Nakłady brutto na środki trwałe wzrosły w czwartym kwartale o 0,1% r/r (wobec wzrostu 0,4% r/r w trzecim), a w całym 2003 roku spadły o 0,9% r/r.
"Spodziewałem się złych danych po informacjach o tym, co się dzieje w budownictwie. A dane o sektorze budowlanym są dobrym prognostykiem. Trzeba pamiętać, że prawie 50% wydatków inwestycyjnych to są wydatki na budowle" - powiedział Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas.
Niepokojące są nowe, styczniowe dane o budownictwie, szczególnie, że zima w tym roku była mniej ostra i dotkliwa niż rok wcześniej.
"Ta sytuacja wynika z dużej niepewności dotyczącej kształtowania się polityki gospodarczej kraju, która będzie w najbliższym czasie obowiązywała, stąd przedsiębiorcy wstrzymują się z inwestycjami" - powiedział Dybuła.
To właśnie niepewna sytuacja w polityce gospodarczej, powodowana głównie finansami publicznymi, jest winna niskim nakładom inwestycyjnym. Przedsiębiorstwa dysponują bowiem środkami finansowymi - odnotowują coraz lepsze wyniki finansowe, rosną też depozyty bankowe sektora przedsiębiorstw.