Reklama

Budimex buduje przy wyższych marżach

Przychody największej grupy budowlanej w Polsce wyniosły w 2003 r. 2,15 mld zł i były o 11% mniejsze niż rok wcześniej. Wzrosła natomiast rentowność brutto realizowanych przez Budimex kontraktów, z 7,4% do 8,1%. Zarząd liczy na większą sprzedaż w tym roku.

Publikacja: 27.02.2004 08:13

- Spadek przychodów był wynikiem postępującego kurczenia się rynku budowlanego w Polsce oraz przesunięcia wielu przedsięwzięć, zwłaszcza infrastrukturalnych - tłumaczy Marek Michałowski, prezes giełdowego Budimeksu. - Unikaliśmy również realizacji kontraktów o bardzo niskiej rentowności, co również tłumaczy mniejszą sprzedaż - dodaje.

Zysk dzięki sprzedaży

nieruchomości

Na działalności finansowej Budimex zarobił w 2003 r. 5,5 mln zł, podczas gdy rok wcześniej miał prawie 27 mln zł straty. - Udało nam się to dzięki stałej poprawie płynności finansowej i związanej z tym znacznej redukcji zadłużenia - wskazuje M. Michałowski.

Zysk brutto grupy wyniósł w ub.r. 76,2 mln zł i był o ponad 100 mln zł lepszy niż w 2002 r. Jednak gdyby nie sprzedaż byłej siedziby w centrum Warszawy, na której Budimex zarobił 86,7 mln zł, miałby ponad 10 mln zł straty. Z tak dużym zyskiem wiążą się większe obciążenia podatkowe. Budimex musiał również przeszacować aktywa i rezerwy z tytułu odroczonego podatku w związku ze zmianą stawki podatkowej z 27% do 19% od 1 stycznia 2004 r. Ten zabieg obciążył wynik netto grupy o dodatkowe 11,2 mln zł. Na czysto Budimex zarobił w ubiegłym roku 46,7 mln zł.

Reklama
Reklama

Grubszy portfel zamówień

- Planujemy zwiększenie sprzedaży w bieżącym roku - zapowiada M. Michałowski. Władze Budimeksu liczą na pozyskanie większej liczby kontraktów w kraju i na rynkach wschodnich. - Potwierdzeniem lepszych perspektyw jest portfel zamówień, który na początku 2004 r. wyniósł ponad 2 mld zł - wskazuje prezes. - W tym samym okresie 2003 r. miał wartość 1,7 mld zł - przypomina. Zapowiada zwiększenie działalności deweloperskiej w największych miastach Polski.

Okęcie II wciąż w "zamrażarce"

Budimex w konsorcjum z inwestorem strategicznym - hiszpańskim Ferrovialem - ma wybudować dla Polskich Portów Lotniczych terminal na warszawskim lotnisku Okęcie. Wartość kontraktu sięga 200 mln USD. Prace miały ruszyć w ubiegłym roku. Jednak w listopadzie wojewoda mazowiecki nie wydał pozwolenia. Budimex musiał uzupełnić dokumentację. Nie była również rozwiązana kwestia połączenia lotniska z systemem komunikacyjnym stolicy. Firma dostarczyła wymagane dokumenty i pod koniec grudnia miała już zgodę wojewody. W ubiegłym tygodniu podpisano też porozumienie w sprawie realizacji infrastruktury okołolotniskowej. Budowa terminalu mogłaby ruszyć pełną parą, jednak musi się jeszcze wypowiedzieć Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego. Wpłynęło do niego ponad 100 skarg na decyzję wojewody, głównie od mieszkańców okolic lotniska. Budimex jest zobligowany ukończyć inwestycję w 2005 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama