Przychody grupy Mostostalu Zabrze (MZ) wyniosły w ubiegłym roku 377,6 mln zł, co oznacza spadek o 62% w porównaniu z 2002 r. Jest to związane głównie ze zmianami w holdingu. Konsolidacji nie podlegają już wyniki Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych. Tymczasem PRInż. był źródłem ponad połowy skonsolidowanej sprzedaży w 2002 r. Mniejsze przychody to także rezultat pozbycia się pięciu spółek zależnych oraz przejęcia przez Kredyt Bank udziałów Business Center 2000 (inwestora katowickiego biurowca Uni Centrum).
Zaszkodziły rezerwy
Dodatkowo Mostostal ma trudności z pozyskiwaniem nowych dużych zleceń. Dotychczasowe pozwoliły na osiągnięcie w 2003 r. 31,1 mln zł zysku brutto ze sprzedaży. Jednak na poziomie operacyjnym MZ poniósł już prawie 53 mln zł straty. Wiąże się to m.in. z odpisaniem 32,7 mln zł należności od BC 2000. - Decydujący wpływ na powstanie strat miały też rezerwy tworzone na zobowiązania sporne - mówi Paweł Gaworzyński, dyrektor biura zarządu Mostostalu Zabrze. Spółka musiała zawiązać 20 mln zł rezerw na zobowiązania wobec Cresco Financial Advisors. - Zgodnie z zawartym porozumieniem, Cresco miało "zaparkować" akcje PRInż. dla MZ - wyjaśnia P. Gaworzyński. - Obecnie domaga się od spółki zapłaty 20 mln zł tytułem kary umownej, uzasadniając roszczenia niezapłaceniem przez Mostostal ostatniej raty wynagrodzenia w wysokości około 18 tys. zł - dodaje. Ponadto, w związku z niekorzystnym dla MZ wyrokiem sądu w sporze z F.E. Elwo, Mostostal utworzył rezerwę na 10 mln zł.
Na działalności finansowej Mostostal stracił w ubiegłym roku 38 mln zł, co wiąże się głównie z obsługą ogromnego zadłużenia.
Księgowy zysk