Rok 2004 zaczął się całkiem nieźle dla klientów funduszy emerytalnych. Po dwóch miesiącach jednostki OFE są droższe o średnio ponad 4% niż w grudniu 2003 r. Przed rokiem o tej porze wyceny jednostek OFE były poniżej poziomu z grudnia 2002 r.

Co jest powodem wzrostu wartości jednostek funduszy? Dobra koniunktura na GPW. W lutym WIG wzrósł o 6,2%, a WIG20 - o 6%. Ponieważ akcje stanowią ok. 1/3 portfeli funduszy emerytalnych, każdy wzrost indeksów przekłada się w mniej więcej 30% na wyceny jednostek.

Najlepiej w lutym poradził sobie OFE Bankowy. Jednostka tego funduszu zdrożała o blisko 3%. Niewiele gorsze były dwa najmniejsze fundusze - OFE Polsat (wzrost o 2,93%) oraz Kredyt Banku (plus 2,77%). O tym, że te fundusze uzyskały najwyższe stopy zwrotu, zadecydował przede wszystkim duży udział akcji w ich portfelach. Na koniec stycznia walory stanowiły przeszło 34% portfela inwestycyjnego Bankowego i przeszło 33% portfeli Polsatu i Kredyt Banku. To sporo powyżej średniej, wynoszącej 32%.

To, co było mocną stroną tych trzech funduszy, zdecydowało o słabszych wynikach OFE Skarbiec-Emerytura. Fundusz ten na koniec stycznia miał najmniej akcji w portfelu - stanowiły one nieco ponad 28% jego portfela. W rezultacie jednostka Skarbca w ubiegłym miesiącu zdrożała o zaledwie 1,92%, czyli najmniej w lutym.