Reklama

Próbny balon URTiP-u

Nie wcześniej niż za 3 miesiące Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP) zdecyduje, w jaki sposób rozdysponować wolne częstotliwości dla operatorów sieci komórkowych. Tyle potrwa debata publiczna na ten temat, do której w piątek zaprosił prezes urzędu. Nie wykluczył, ale też nie obiecał, że potem rozpisze przetarg.

Publikacja: 06.03.2004 07:53

URTiP może dysponować dwiema grupami częstotliwości do wykorzystania przez operatorów sieci GSM lub UMTS. Otrzymał je od Ministerstwa Obrony Narodowej na mocy porozumienia z lipca 2002 roku. W styczniu tego roku wojsko zwolniło ostatnie częstotliwości GSM 1800 MHz oraz kolejne dla potrzeb UMTS.

Witold Graboś, prezes URTiP, powiedział na piątkowej konferencji, że nowe zakresy częstotliwości UMTS są równoważne w stosunku do tych, którymi już dysponują trzy spółki: Polkomtel, Polska Telefonia Cyfrowa i Centertel. W przypadku GSM jest inaczej. - To połowa tego, co posiadają obecnie działający operatorzy - powiedział W. Graboś.

Do tej pory urząd nie podjął decyzji, w jaki sposób zagospodarować wolne częstotliwości. - Nie wiemy, czy oba pasma powinien otrzymać jeden podmiot, czy też dwa. A może część podzielić między obecnych operatorów, a w lwiej części oddać nowemu. Wiemy jedynie, że decyzja ma służyć liberalizacji rynku - mówił w piątek prezes URTiP.

W. Graboś przez trzy miesiące czeka na głosy operatorów, izb gospodarczych i środowisk naukowych. Wszystkie mają być publikowane na stronach internetowych urzędu.

Tymczasem, pierwsze głosy są znane i to od dawna. Przedstawiciele działających w Polsce sieci GSM obawiają się pojawienia się na rynku nowego, czwartego gracza. Stawiają pytania o cenę wejścia, bo sami zapłacili za nie słono. Licencja UMTS będzie kosztować każdego z nich 650 mln euro, dlatego teraz z niepokojem obserwują przymiarki regulatora do wpuszczenia w ten segment rynku nowego gracza. - Każdy rodzaj konkurencji jest zdrowy. Ważne są jednak zasady, na jakich czwarty gracz wejdzie na rynek telefonii komórkowej: jakie poniesie opłaty, za które częstotliwości i jakie będzie miał zobowiązania - powiedział Maciej Rogalski, zastępca dyrektora generalnego PTC.

Reklama
Reklama

Według W. Grabosia, stanowiska zgłoszone w trakcie publicznej dyskusji zostaną wzięte pod uwagę w trakcie dalszych prac nad zagospodarowaniem wolnych częstotliwości. Nie wykluczył też, że efektem tych prac będzie rozpisanie przetargu. Nie podał jednak jego ewentualnego terminu.

Jedną z możliwych opcji pozostaje utrzymanie obecnego podziału rynku. Według W. Grabosia, przydział dodatkowych kanałów działającym już operatorom poprawiłby jakość ich usług. Obecni na spotkaniu przedstawiciele PTC i Centertela nie potrafili powiedzieć, czy ich spółki będą ubiegać się o dodatkowe pasma.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama