Z sektora użyteczności publicznej chcemy mieć 100 mln zł przychodów. Mamy świetne produkty: systemy billingowe i paszportyzacyjne, i dużych klientów, np. GZE, ENEA. Z tą ofertą wejdziemy w tym roku na rynek dystrybucji gazu.
W sektorze bankowym chcielibyśmy utrzymać sprzedaż na poziomie blisko 300 mln zł. Jest to bardzo prawdopodobne. Sporo zainwestowaliśmy w produkty, referencje. Mamy doskonałe kontakty z klientami. Nasze rozwiązania działają w większości polskich banków. To wszystko czyni naszą pozycję bardzo stabilną. Zakładamy, że w tym roku uda nam się zmienić nieco strukturę sprzedaży. Nacisk będzie się przesuwał od scentralizowanych systemów detalicznych w stronę systemów wspomagających zarządzanie, w tym szczególnie ryzykiem, aplikacji badających preferencje klienta i integracje aplikacji. Mają one największe perspektywy wzrostu. Warto dodać, że nasi klienci otrzymali większość nagród w konkursach na najlepsze projekty informatyczne. To oznacza, że ComputerLand to nie tylko dobry wybór merytoryczny, ale także gwarancja bezpiecznego, terminowego i skutecznego wdrożenia.
Pod koniec 2003 r. ComputerLand, podpisując umowę na system GIS, mocno wszedł w sektor telekomunikacyjny. Czego można się spodziewać w tym roku?
W 2002 r. z tego źródła pochodziło 30 mln zł sprzedaży, w 2003 r. już 50 mln zł. W bieżącym roku wzrost będzie kilkudziesięcioprocentowy. Telekomunikacja Polska to jeden z naszych najważniejszych klientów i najbardziej przyszłościowych. Inwestujemy też w rozwiązania dla telefonii mobilnej. Ale w tym roku nie liczę na znaczące przychody z tego tytułu.
"Modnym" tematem w branży informatycznej jest outsourcing. Jak to wygląda w ComputerLandzie?Mamy Centrum Outsourcingu, własne Data Center (centrum przetwarzania danych) i już ponad 20 klientów, m.in. MPEC, Danone, Kogenerację. Zarządzamy też np. serwerami koncernu BP w 12 krajach Europy. Przychody z tego źródła szybko rosną. Ale tak naprawdę outsourcing w Polsce dopiero się zaczyna. Bardzo atrakcyjną częścią tego rynku są banki. Czekają one na zmiany prawa bankowego. Po tym może nastąpić prawdziwa eksplozja popytu na usługi outsourcingowe. Myślę, że jeszcze w tym roku uda nam się podpisać pierwsze umowy z klientami. W pierwszej kolejności na zewnątrz będą przesuwane proste usługi: sieciowe czy wsparcia użytkowników.
Spółka sygnalizuje, że interesuje się także rynkiem samorządowym.