Deutsche Telekom zakończył ostatni kwartał roku stratą 364 mln euro, pierwszą od czterech kwartałów. Rok wcześniej koncern notował 77 mln euro na minusie. Sprzedaż prawie się nie zmieniła i wyniosła 14,5 mld euro w ostatnich trzech miesiącach 2003 r. Zaksięgowane straty - 442 mln euro - wiążą się z budową systemu Toll Collect, odpowiadającego za pobieranie opłat za przejazdy ciężarówkami po niemieckich autostradach. Wspólny projekt realizowany z koncernem motoryzacyjnym DaimlerChrysler, wykorzystujący połączenia satelitarne, miał duże opóźnienie w realizacji.
Na poziomie operacyjnym wyniki koncernu wyglądały znacznie lepiej. Zysk operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) wzrósł w ostatnim kwartale o 3,4%, do 4,5 mld euro, co było zgodne z oczekiwaniami analityków. Okazał się przy tym wyższy od założeń. Motorem napędowym koncernu była jednostka specjalizująca się w telefonii komórkowej - T-Mobile, której EBITDA zwiększyła się aż o 40,2%, do 1,66 mld euro. Operator powiększył liczbę abonentów w ub.r. o 7,6 miliona, a szczególnie dobre wyniki pod tym względem odnotował amerykański oddział - T-Mobile USA (piąty na tamtejszym rynku operator telefonii komórkowej). Zdecydowanie gorzej wiodło się spółce w telefonii stacjonarnej. T-Com zmniejszył sprzedaż o 7%, do 7,46 mld euro, ponieważ został zmuszony przez lokalne władze antymonopolowe do obniżenia cen. Wskaźnik EBITDA dla tego działu zmniejszył się o 2,5%, do 2,58 mld euro.
Jeśli chodzi o wyniki całoroczne, to niemiecki potentat zarobił netto 1,25 mld euro i to był pierwszy rok na plusie od 2000 r. Zadłużenie spółki spadło na koniec 2003 r. do 46,6 mld euro, z 61,1 mld euro rok wcześniej.
Deutsche Telekom poinformował też, że nie zamierza, już drugi rok z rzędu, wypłacać dywidendy, ale już za rok planuje ponownie podzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Koncern potwierdził, że zamierza w 2004 r. osiągnąć wynik EBITDA na poziomie 19,2 mld euro, wobec 18,3 mld euro w całym ubiegłym roku. Najwięksi konkurenci - DT - tacy jak France Telecom czy holenderski KPN - już w tym roku wznowili wypłaty dywidend, dzięki dobrym wynikom.
Raport Deutsche Telekom negatywnie został odebrany przez inwestorów. Akcje spółki staniały w pierwszej połowie sesji na giełdzie we Frankfurcie o 2,6%.