Reklama

Pozmeat ma problemy z datami

Zarząd mięsnej spółki zwołał walne zgromadzenie, a po przyjęciu świadectw depozytowych przełożył jego termin o miesiąc. Po dwóch dniach skorygował datę. Sprawą zainteresowała się KPWiG.

Publikacja: 12.03.2004 07:45

W komunikacie z 20 lutego zarząd Pozmeatu poinformował, że zwołał NWZA na 15 marca i ogłosił to w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. W porządku obrad znalazł się punkt dotyczący wyboru rady nadzorczej w drodze głosowania grupami i przeniesienia siedziby spółki z Poznania do Robakowa. Z naszych informacji wynika, że z wnioskiem o zwołanie zgromadzenia wystąpił BRE Bank, który ma prawie 35% akcji, a razem z akcjonariuszami, z którymi działa w formalnym porozumieniu, blisko 50%.

Posiadacze walorów Pozmeatu, którzy wybierali się na walne zgromadzenie, mieli czas na zablokowanie akcji na rachunkach i dostarczenie spółce świadectw depozytowych do 6 marca. Tego dnia wieczorem zarząd Pozmeatu znał już listę akcjonariuszy. Dwa dni później przesłał jednak komunikat, że zwołuje NWZA na 15 kwietnia. Tłumaczył, że korekta terminu walnego zgromadzenia jest związana z wnioskiem BRE, który uzasadnił, że zmiany w radzie nadzorczej związane są "ściśle z wprowadzeniem do spółki inwestora branżowego". Takie tłumaczenie sugeruje, że inwestor wejdzie do spółki później niż spodziewał się tego bank.

W związku ze zmianą terminu NWZA zarząd mięsnej spółki poinformował, że świadectwa depozytowe będą przyjmowane od 29 marca do 7 kwietnia. Część akcjonariuszy mogła więc wystąpić do biur maklerskich o ponowną blokadę walorów. Tymczasem 10 marca zarząd Pozmeatu przesłał raport bieżący, w którym skorygował wcześniejsze informacje o odwołaniu zgromadzenia. Potwierdził, że NWZA odbędzie się w połowie marca, a nie w połowie kwietnia.

Akcjonariusze mniejszościowi Pozmeatu uważają, że kierownictwo firmy dezinformuje jej właścicieli. - Zarząd sprawami spółki nadal nie jest właściwie wykonywany - mówi Emilia Nowaczyk, członek rady nadzorczej, reprezentujący akcjonariuszy mniejszościowych. - Uprawnień do odwołania zwołanego już zgromadzenia nie ma ani BRE Bank jako akcjonariusz, ani kierownictwo spółki. W Pozmeacie zarząd wykonuje polecenia BRE bez względu na literę prawa - dodała.

Ostatnimi komunikatami spółki zainteresowała się KPWiG. - Zajmujemy się sprawą zwoływania i odwoływania NWZA Pozmeatu. Skierowaliśmy zapytania do zarządu spółki z prośbą o wyjaśnienia - powiedział Michał Stępniewski, rzecznik prasowy KPWiG. Bogdan Wierzbicki, prezes Pozmeatu od połowy listopada 2003 r., był wczoraj nieuchwytny.

Reklama
Reklama

Rosną straty

Pozmeat stoi na krawędzi upadłości. W 2003 r. przy 23 mln zł przychodów miał 21,4 mln zł straty operacyjnej i blisko 31 mln zł straty netto. Firma ma prawie 87 mln zł krótkoterminowych zobowiązań i ujemny kapitał własny. Jej aktywa przekraczają 94 mln zł. Spółka ma nowoczesny zakład produkcyjny w Robakowie. Jest nim zainteresowana firma Alsero z Pruszkowa, zajmująca się handlem mięsem. Informowała, że chce przejąć kontrolę nad Pozmeatem. Jest gotowa odkupić walory od dotychczasowych akcjonariuszy i papiery z ewentualnej konwersji długów na kapitał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama