W komunikacie z 20 lutego zarząd Pozmeatu poinformował, że zwołał NWZA na 15 marca i ogłosił to w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. W porządku obrad znalazł się punkt dotyczący wyboru rady nadzorczej w drodze głosowania grupami i przeniesienia siedziby spółki z Poznania do Robakowa. Z naszych informacji wynika, że z wnioskiem o zwołanie zgromadzenia wystąpił BRE Bank, który ma prawie 35% akcji, a razem z akcjonariuszami, z którymi działa w formalnym porozumieniu, blisko 50%.
Posiadacze walorów Pozmeatu, którzy wybierali się na walne zgromadzenie, mieli czas na zablokowanie akcji na rachunkach i dostarczenie spółce świadectw depozytowych do 6 marca. Tego dnia wieczorem zarząd Pozmeatu znał już listę akcjonariuszy. Dwa dni później przesłał jednak komunikat, że zwołuje NWZA na 15 kwietnia. Tłumaczył, że korekta terminu walnego zgromadzenia jest związana z wnioskiem BRE, który uzasadnił, że zmiany w radzie nadzorczej związane są "ściśle z wprowadzeniem do spółki inwestora branżowego". Takie tłumaczenie sugeruje, że inwestor wejdzie do spółki później niż spodziewał się tego bank.
W związku ze zmianą terminu NWZA zarząd mięsnej spółki poinformował, że świadectwa depozytowe będą przyjmowane od 29 marca do 7 kwietnia. Część akcjonariuszy mogła więc wystąpić do biur maklerskich o ponowną blokadę walorów. Tymczasem 10 marca zarząd Pozmeatu przesłał raport bieżący, w którym skorygował wcześniejsze informacje o odwołaniu zgromadzenia. Potwierdził, że NWZA odbędzie się w połowie marca, a nie w połowie kwietnia.
Akcjonariusze mniejszościowi Pozmeatu uważają, że kierownictwo firmy dezinformuje jej właścicieli. - Zarząd sprawami spółki nadal nie jest właściwie wykonywany - mówi Emilia Nowaczyk, członek rady nadzorczej, reprezentujący akcjonariuszy mniejszościowych. - Uprawnień do odwołania zwołanego już zgromadzenia nie ma ani BRE Bank jako akcjonariusz, ani kierownictwo spółki. W Pozmeacie zarząd wykonuje polecenia BRE bez względu na literę prawa - dodała.
Ostatnimi komunikatami spółki zainteresowała się KPWiG. - Zajmujemy się sprawą zwoływania i odwoływania NWZA Pozmeatu. Skierowaliśmy zapytania do zarządu spółki z prośbą o wyjaśnienia - powiedział Michał Stępniewski, rzecznik prasowy KPWiG. Bogdan Wierzbicki, prezes Pozmeatu od połowy listopada 2003 r., był wczoraj nieuchwytny.