Według instytutu, rośnie skłonność firm do podwyżek. "W ciągu ostatnich 12 miesięcy podwoił się odsetek producentów, którzy planują podniesienie cen w najbliższej przyszłości. Przed rokiem zaledwie 9% z nich zamierzało podnieść ceny, obecnie odsetek ten wzrósł do 18%" - głosi komunikat BIEC. W połowie roku instytut spodziewa się kumulacji czynników sprzyjających zwiększeniu inflacji. Głównym z nich jest wzrost kosztów produkcji - rezultat osłabienia złotego oraz podrożenia surowców naturalnych.

- Wzrost kosztów wytwarzania oznacza również niższe zyski przedsiębiorców, co w konsekwencji ograniczy ich inwestycje. To może zagrażać wyhamowaniem tempa wzrostu całej gospodarki w dłuższej perspektywie - uważa Maria Drozdowicz, odpowiedzialna w instytucie za analizy gospodarcze. Według BIEC, na zwyżkę cen wpłynie również akcesja do Unii oraz wzrost popytu krajowego będący wynikiem wysokiej dynamiki PKB. W miarę, jak gospodarka będzie przyspieszać, wzrosną również płace - przewiduje instytut, specjalizujący się w analizach makroekonomicznych.

PAP