Zarząd Kęt, producenta wyrobów z aluminium, po raz pierwszy przedstawił kwartalną prognozę wyników. - Chcemy, żeby to był standard. Przed zakończeniem każdego kwartału będziemy informować inwestorów, czego mogą się spodziewać po spółce - powiedział Michał Malina, dyrektor ekonomiczny i członek zarządu Grupy Kęty. Giełdowi gracze dobrze odebrali wczorajszy komunikat. Akcje zdrożały o 2,4%, do 126,5 zł.
Zysk wzrośnie o ponad 30%
Zarząd spółki spodziewa się, że skonsolidowane przychody ze sprzedaży będą w I kwartale wyższe o około 10-15% w porównaniu z tym samym okresem 2003 r. Zarząd firmy spodziewa się, że wynik z działalności operacyjnej będzie o 20-30% wyższy niż przed rokiem. Przewiduje, że zysk netto wzrośnie o minimum 30%. - To lepszy rezultat od założeń na cały rok - powiedział dyrektor Malina. Zarząd Kęt w grudniu podał, że skonsolidowany zysk netto w 2004 roku wyniesie 87 mln zł, o ponad 24% więcej niż w 2003 r.
Na koniec I kwartału dług netto Kęt wyniesie 60-70 mln zł. Na koniec ubiegłego roku było to około 21 mln zł. Wzrost to efekt zwiększonych zakupów aluminium, podstawowego surowca do produkcji. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej zacznie obowiązywać 6-proc. cło na rosyjskie aluminium.
Dywidenda tak, ale...