Reklama

Hausner: Polska gospodarka może być w 2005 r. najbardziej dynamiczną w Europie

Warszawa, 19.03.2004 (ISB) - Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner przewiduje, że wzrost gospodarczy Polski przyspieszy w 2005 roku do 6%. Wcześniej zaś Premier Leszek Miller powiedział, że w tym roku możliwe jest przekroczenie zapisanego w budżecie 2004 poziomu 5%. W ub. roku wzrost PKB wyniósł w Polsce 3,7%, a rząd spodziewał się wzrostu o 5,0% rocznie w 2004 i 2005 roku oraz 5,6% w 2006 i 2007 roku.

Publikacja: 19.03.2004 13:53

?Oczekuję, że w 2005 roku wzrost PKB przyspieszy do 6%" - powiedział Hausner dziennikarzom.

Premier oczekuje, że już w tym roku wzrost gospodarczy będzie szybszy od wcześniej spodziewanego.

?Przekroczenie 5-procentowego wzrostu w 2004 roku jest realne" - powiedział Miller.

Rząd spodziewa się, że jeżeli zostaną utrzymane pozytywne tendencje makroekonomiczne, tj. w dalszym ciągu będzie szybko rosnąć produkcja przemysłowa i eksport, a także będzie poprawiała się sytuacja na rynku pracy, to polska gospodarka może już w przyszłym roku stać się najszybciej rozwijającą się w Europie.

Lech Nikolski, szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych (RCSS), powiedział w piątek, że można się w 2004 roku spodziewać wzrostu inwestycji o 10% oraz spadku bezrobocia do poniżej 19,0% na koniec roku z 20,6% w lutym br.

Reklama
Reklama

Nie oznacza to jednak, że nie ma obecnie żadnych zagrożeń. Hausner, który liczy na to, że dotychczasowa polityka gospodarcza będzie kontynuowana, widzi dwa powody do niepokoju.

"Te dane rzeczywiście są optymistyczne, ale niepokój wiąże się z sytuacją na rynku pracy i inwestycjami. (...) Powodem do niepokoju jest też to, czy będziemy w stanie kontynuować dotychczasowe działania" - powiedział Hausner na konferencji prasowej.

Jako pozytywny sygnał, że sytuacja się poprawia, Hausner postrzega ostatnie umocnienie się złotego oraz niższe koszty obsługi długu, czyli niższe rentowności obligacji skarbowych. Przypomniał jednak, że dobry kurs złotego do euro dla polskiej gospodarki to poziom 4,30-4,50 zł za euro wobec ok. 4,75 zł obecnie.

"Czy to się utrzyma [umocnienie złotego - przyp. ISB] - jestem przekonany, że tak.(...) Jeżeli zostanie zrealizowane wszystko, to co mówię, to w 2005 roku polska gospodarka stanie się najszybciej rozwijającą gospodarką w Europie" - podsumował wicepremier. (ISB)

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama