Reklama

Microsoft zapłaci 500 milionów euro

Microsoft musi zapłacić karę w wysokości 497 mln euro za łamanie prawa antymonopolowego - orzekła wczoraj oficjalnie Komisja Europejska. To rekordowa grzywna nałożona kiedykolwiek przez władze Unii Europejskiej na firmę.

Publikacja: 25.03.2004 08:42

Unijny komisarz ds. konkurencji - Mario Monti - oświadczył, że amerykański koncern wykorzystywał monopolistyczną pozycję, jeśli chodzi o komputerowe systemy operacyjne. Zarzucił Microsoftowi, że nieuczciwie konkurował m.in. dodając do systemów Windows odtwarzacz multimedialny - Windows Media Player. "Dzisiejsza decyzja stwarza warunki dla wolnej konkurencji i wskazuje na jasne reguły, których powinny przestrzegać spółki mające dominującą pozycję na rynku" - czytamy w oświadczeniu Mario Montiego.

Oprócz nałożenia kary Komisja Europejska nakazała też Microsoftowi, aby w ciągu 90 dni udostępnił nową wersję systemu Windows, już bez wbudowanego programu Windows Media Player. Ponadto potentat z Redmond ma 120 dni na to, aby udostępnić konkurentom specjalne kody źródłowe pozwalające na wytwarzanie serwerów sieciowych w pełni kompatybilnych z produktami Microsoftu.

Dyrektor generalny koncernu Steve Ballmer broni się przed wyrokiem władz unijnych i podkreśla, że wprowadzanie nowych programów do systemu Windows, takich właśnie jak odtwarzacz multimedialny, to konieczność, ze względu na rosnące wymagania ze strony klientów. Szef Microsoftu, który decyzję UE może traktować jako kiepski prezent urodzinowy (wczoraj skończył 48 lat), zapowiedział oczywiście odwołanie się od decyzji unijnych władz.

Kara nałożona przez Unię Europejską to nie pierwsza niekorzystna dla Microsoftu decyzja. Przed kilkoma laty amerykański sąd, na wniosek władz antymonopolowych i konkurentów, takich jak np. Apple Computer czy Sun Microsystems, nakazał podział koncernu na kilka spółek. Microsoft odwołał się jednak od tej decyzji, a o podziale nikt już teraz nie mówi. To właśnie Sun Microsystems, producent serwerów, i spółka Real Networks, która była pionierem na rynku, jeśli chodzi o produkcję oprogramowania multimedialnego najbardziej mogą być zadowolone z obecnej decyzji unijnych władz.

Microsoft to największa spółka branży informatycznej o kapitalizacji przekraczającej 260 mld USD. Dla porównania, największy koncern w Europie - brytyjski potentat naftowy BP Plc. - ma wartość rynkową o ok. 40% mniejszą. Ze sprzedaży oprogramowania amerykański gigant wygenerował w roku finansowym kończącym się 30 września 2003 r. - 32,2 mld USD.

Reklama
Reklama

Komentarz

Na koniec ub.r. w gotówce i aktywach krótkoterminowych Microsoft miał aż 52,8 mld USD. Zapłacenie nałożonej przez UE kary nie wpłynęłoby więc w widoczny sposób na sytuację finansową spółki. Dużo poważniejszy problem dla amerykańskiego giganta to nakaz udostępnienia kodów i "odchudzenia" systemu Windows. Historia uczy jednak, że prawnicy Microsoftu potrafią wychodzić z takich opresji obronną ręką.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama