- Prowadzimy obecnie rozmowy z ministerstwem i badamy, jakie jest zainteresowanie obligacjami wśród naszych klientów - powiedział Philippe Citerne, dyrektor generalny grupy SG. Nie chciał podać żadnych szczegółów. Stwierdził tylko, że emisja nie powinna być mniejsza niż 500 mln euro.
Do tej pory MF przeprowadziło dwie oferty obligacji w tzw. systemie private placement, czyli na zamówienie konkretnych inwestorów. W połowie marca papiery o wartości 750 mln zł kupił od ministerstwa, a następnie sprzedał swoim klientom Bank Handlowy.
Pod koniec ub.r. podobną operację resort przeprowadził z Pekao, z tą jednak różnicą, że bank kupił obligacje na własne potrzeby. Wartość emisji wyniosła 400 mln USD.
Grupa SG zapowiada również wprowadzenie na nasz rynek swoich funduszy inwestycyjnych. Po wstąpieniu Polski do UE będzie można sprzedawać u nas fundusze bez konieczności tworzenia firmy zarządzającej. - Prowadzimy negocjacje z bankami, które mogłyby się zająć dystrybucją - stwierdził Charlees Pierron, dyrektor grupy w Polsce.
SG nie rozwinął w naszym kraju własnej sieci bankowości detalicznej. Ciągle ma jednak takie plany. Według P. Citerne, grupa cały czas czeka na "odpowiednią okazję".