- Akcje Świecia są teraz drogie, nie będziemy ich kupować. Poza tym mamy kontrolę nad firmą i taka sytuacja nam odpowiada - stwierdził Veit Sorger, przewodniczący rady nadzorczej Świecia.
Framondi ma 71,34% akcji polskiej spółki. Zdaniem V. Sorgera, Skarb Państwa może sprzedać akcje np. inwestorom finansowym. Resort próbuje pozbyć się papierów Świecia od kilku miesięcy. Pod koniec października ub.r. MSP wystawił na sprzedaż ponad 2,5 mln akcji. Po dwóch miesiącach, w grudniu, wpłynęła tylko jedna oferta. - Czekamy teraz na decyzję ministra - mówi Magdalena Nienałtowska z biura prasowego MSP.
Dywidenda zamiast inwestycji
V. Sorger powiedział również, że akcjonariusze polskiej spółki nie chcą wyprowadzać jej z warszawskiej giełdy.
W zeszłym roku firma zarobiła netto 147,6 mln zł. Z tego 145,5 mln zł zostało przeznaczone na dywidendę. Kwota ta zostanie powiększona o 104,5 mln zł z zysku z lat poprzednich. - Większość poważnych inwestycji zrealizowaliśmy w poprzednich latach. Nasze potrzeby kapitałowe są teraz ograniczone, więc zdecydowaliśmy się na wypłatę wyższej dywidendy - mówi Krzysztof Sędzikowski, prezes Świecia. Dniem ustalenia prawa do dywidendy jest 14 kwietnia, a wypłaty 4 maja.