"Jest szereg osób w obecnym rządzie, które chciałbym, aby dalej pracowały - minister spraw zagranicznych i obrony narodowej. Chodzi tutaj zarówno o osoby, jak i obszary, w których działają" - powiedział Belka na konferencji prasowej po spotkaniu z urzędującym do 2 maja Premierem Leszkiem Millerem.
Zdaniem Belki są to obszary, które wymagają wyjątkowej stabilności politycznej.
Prezydencki kandydat na premiera nie wykluczył jednak, że w jego rządzie mogą się znaleźć również inni członkowie obecnego gabinetu.
"Są też oczywiście inne osoby, nie chciałbym jednak jeszcze tych nazwisk wymieniać" - powiedział.
Na pytanie, czy widziałby Hausnera w swoim rządzie, Belka odpowiedział "tak".