Woźniakowski poinformował, że będzie to możliwe ze względu na bardzo duże zainteresowanie Polmosem. "Mamy siedem czy osiem podmiotów, które wyrażają duże zainteresowanie wejściem do tej spółki" - powiedział wiceminister.
Ostatnio zainteresowanie Polmosem Białystok deklarowała m.in. Belvedere Dystrybucja, Central European Distribution Corporation (CEDC) oraz Janusz Palikot, właściciel Polmosu Lublin.
Z ustaleń ISB wynika, że odejście od mieszanej ścieżki prywatyzacji, zakładającej sprzedaż części akcji w rokowaniach, a części na giełdzie, sugeruje doradca prywatyzacyjny MSP przy tym projekcie, firma TDI.
Także inni eksperci, znający specyfikę branży twierdzą, że ten Polmos powinien trafić tylko do inwestora strategicznego, choćby ze względów fiskalnych. "Żaden inwestor finansowy (giełdowy) nie zapłaci tyle, za marki i udział w rynku tyle, ile może zaoferować inwestor strategiczny" - powiedział ISB Paweł Jagiełło z Pro-Invest International, który przygotowywał dla MSP studium sektorowe dla branży spirytusowej.
Wiceminister Woźniakowski powiedział też ISB, że zmiana strategii nie powinna spowodować opóźnień w prywatyzacji tej firmy. "Termin sprzedaży pod koniec 2004 roku jest nadal realny, nawet jeśli zmodyfikujemy strategię" - powiedział.