Wczoraj ARP ogłosiła wyniki finansowe za 2003 rok. Wartość pożyczek Agencji dla restrukturyzujących się przedsiębiorstw wyniosła na koniec roku 379,8 mln zł. Dodatkowo, ARP udzielił gwarancji kredytowych na łączną sumę 173,1 mln zł. Zysk netto instytucji za ubiegły rok wyniósł 8,6 mln zł.
Pomoc przy restrukturyzacji
Agencja finansuje przekształcenia w sektorze hutniczym, stoczniowym, obronnym, udziela także wsparcia przedsiębiorstwom o szczególnym znaczeniu dla rynku pracy (40 podmiotów zatrudniających razem 53 tys. osób). W tym ostatnim przypadku udzielono osiem pożyczek na kwotę 249 mln zł. Zdaniem Arkadiusza Krężela, prezesa ARP, pomoc publiczna jest potrzebna, ponieważ sektor bankowy niechętnie kredytuje restrukturyzujące się duże firmy. - Banki jedynie dziesiątą część majątku firm traktują jako realne zabezpieczenie - tłumaczy. Zdaniem prezesa, gwarancje i pożyczki Agencji są oceniane przez rynek jako wiarygodne, co ułatwia firmom znalezienie nowych kontrahentów. Jako przykład wymienił Rafamet produkujący obrabiarki w Kuźni Raciborskiej. Spółka odnotowała dwukrotny wzrost zamówień w okresie niecałych dwóch lat po udzieleniu jej pożyczki, realizując kontrakty m.in. dla amerykańskiego Boeinga.
Efekty zaangażowania ARP widoczne są także w specjalnej strefie ekonomicznej Euro-Park w Mielcu (Agencja przeznaczyła 74 mln zł). - Na jej terenie powstało już około 8 tys. nowych miejsc pracy, osiągnęliśmy zatem poziom zatrudnienia, który był planowany na lata 2006-2010 - mówi prezes Krężel.
Dobrze w polskim lotnictwie