Walory SM-Media do tej pory są notowane tylko na CeTO. W ostatnim tygodniu kwietnia telekomunikacyjna spółka zamierza przeprowadzić publiczną ofertę 100 tys. akcji serii E, a po zamknięciu subskrypcji będzie starała się o dopuszczenie papierów do obrotu na GPW.
6 milionów z rynku
Swoje papiery zaoferuje w dwóch transzach: małych (15 tys. akcji) i dużych inwestorów (85 tys. sztuk). W tym drugim przypadku subskrypcję poprzedzi book-building (potrwa od 15 do 19 kwietnia). Jak wynika z treści prospektu emisyjnego, SM-Media zamierza pozyskać z rynku co najmniej 6 mln zł. Spółka przeznaczy tę kwotę na rozbudowę infrastruktury i rozwój usług (w tym typu pre-paid na terenie całej Polski).
Pierwszy chętny
Jest już pierwszy poważny chętny na papiery operatora. W poniedziałek SM-Media poinformowała, że podpisała list intencyjny o współpracy z NASK, operatorem zarządzającym m.in. rejestrem nazw internetowych. Na mocy porozumienia SM-Media udostępni NASK część pojemności swojej sieci radiowej w Warszawie, zapewni partnerowi dostęp do swoich usług, a jego klientom numerację telefoniczną ze swojego zakresu. NASK wyraził też zainteresowanie udziałem w publicznej emisji akcji SM-Media. Zamierza złożyć deklarację zapisu w procesie budowania księgi popytu na papiery, które po emisji będą odpowiadały co najmniej 5% kapitału. Dodatkowy warunek to cena emisyjna. NASK zainwestuje w papiery tylko wtedy, jeśli ich cena w ofercie nie będzie wyższa niż 75 zł. Dotychczasowi właściciele SM-Media zobowiązali się, że sprzedadzą NASK-owi część swojego pakietu, jeśli popyt na akcje spółki uniemożliwi partnerowi osiągnięcie progu 5% w ramach oferowanych papierów.