Reklama

Sejmowa awantura wokół Orlenu

Posłowie LPR blokowali wczoraj sejmową mównicę. Domagali się włączenia do porządku obrad uchwały o powołaniu komisji śledczej, która zbada kulisy kontraktu na dostawy ropy. Do marszałka Sejmu wpłynął również wniosek o wotum nieufności wobec ministra skarbu Zbigniewa Kaniewskiego.

Publikacja: 15.04.2004 08:55

Sejm rozpoczął wczoraj obrady z kilkugodzinnym opóźnieniem. Powód? Przerwy, które kilkakrotnie ogłaszał wicemarszałek Janusz Wojciechowski. Były potrzebne, aby uzgodnić warunki wprowadzenia do porządku obrad projektu uchwały w sprawie powołania sejmowej komisji śledczej w sprawie Orlenu.

Walka o komisję śledczą

Poszerzenia porządku obrad domagała się Liga Polskich Rodzin. Marszałek Sejmu Marek Borowski zaproponował, że wystąpi o to w poniedziałek i uwzględni także sprawozdania speckomisji, badającej kulisy zatrzymania Andrzeja Modrzejewskiego, byłego prezesa Orlenu. Roman Giertych, wiceszef klubu LPR, zażądał, aby punkt w sprawie komisji śledczej został wprowadzony już w środę, bo według niego do poniedziałku w Orlenie mogą nastąpić zmiany właścicielskie, szkodzące interesom Skarbu Państwa. Doszło do tego, że Robert Strąk z LPR zablokował sejmową mównicę.

Marszałek Borowski w końcu ustąpił i uzupełnił porządek obrad. Dał też czas do poniedziałku na ewentualne złożenie protestu. Jeśli jakiś klub się sprzeciwi, posłowie w głosowaniu rozstrzygną, czy projekt będzie rozpatrzony jeszcze na tym posiedzeniu.

Wniosek o odwołanie

Reklama
Reklama

Wczoraj przed południem wpłynął do marszałka Sejmu wniosek o wotum nieufności dla ministra skarbu Zbigniewa Kaniewskiego. Podpisali się pod nim posłowie PiS, PSL i PO. W uzasadnieniu napisali, że Z. Kaniewski powiedział 19 marca w Sejmie, że "jego plany zakładają umożliwienie PKN Orlen uczestniczenie w prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej oraz utworzenie przez płocką spółkę transgranicznego koncernu paliwowego".

Zarzucają mu jednak, że nie przedstawił żadnej koncepcji, jak podczas realizacji tych planów uniknąć przejęcia kontroli przez rosyjskie spółki gazowe i naftowe nad terminalem w Porcie Gdańskim. Według wnioskodawców, jest to strategiczny i konsekwentnie realizowany cel Federacji Rosyjskiej i rosyjskich spółek. Uważają również, że dopuszczenie do powołania Jana Wagi, prezesa Kulczyk Holding, na szefa rady nadzorczej Orlenu to "kolejny przejaw oligarchizacji na styku polityki i biznesu, która stanowi zagrożenie dla mienia publicznego".

Kontratak ministra

Minister skarbu pytany o wniosek zarzucił przedstawicielom PiS, że szukają wyimaginowanych pretekstów po to, żeby po raz kolejny zaistnieć na scenie politycznej. - Skarb Państwa jest lepiej zabezpieczony w obecnym składzie rady niż poprzednio - oświadczył. Według Z. Kaniewskiego, dobrze się stało, że doszło do zmian w radzie nadzorczej Orlenu, ponieważ pomoże to spółce uwolnić się od pewnych politycznych zależności. Zwrócił uwagę, że od kiedy funkcjonuje nowa rada, kurs płockiej firmy szybko rośnie.

Minister zapowiedział, że dzisiaj przedstawi posłom informację o Orlenie. Zamierza udowodnić, jak dba o to, "aby przyszłość spółki została dobrze zabezpieczona w ramach globalizacji rynku naftowego w Europie i na świecie".

PAP

Reklama
Reklama

Tomasz Bardziłowski, DM BZ WBK

Inwestorzy są przyzwyczajeni, że wokół spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa mogą występować duże zawirowania polityczne. Dlatego ostatnie wydarzenia dotyczące Orlenu nie powinny mieć większego wpływu na kurs w krótkim terminie. Ostatnio ceny akcji firmy rosną, ale miała na to wpływ wypowiedź wiceprezesa Jacka Strzeleckiego, który zasugerował, że wyniki za I kwartał br. będą zbliżone do rekordowych, osiągniętych w I kwartale ub.r.

Związkowcy

nie chcą reorganizacji koncernu

Pracownicy Orlenu zamierzają wznowić w najbliższych

dniach protest przeciw planom reorganizacji spółki i likwidacji niektórych jej oddziałów. Protestem grożą dwa związki zawodowe: Solidarność i Związek Zawodowy Pracowników Orlenu. Związkowcy sprzeciwiają się planowanej likwidacji niektórych jednostek terenowych spółki. Poprzedni protest został zawieszony w grudniu 2003 r. - Zarząd Orlenu zobowiązał się do wypracowania ze związkami zawodowymi w ciągu trzech miesięcy społecznie akceptowanych zmian restrukturyzacyjnych. Obecnie nie ma żadnych uzgodnień - powiedział Walenty Cywiński, szef Solidarności. Dodał, że związkowcy przekażą w czwartek zarządowi Orlenu oficjalną informację o odwieszeniu akcji protestacyjnej, a w ciągu kolejnych dni, jeśli nie dojdzie do negocjacji, ustalą jej formę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama