Kolejowa spółka ma zadłużenie sięgające kilku milionów złotych. - Jeśli PKP nie zacznie spłacać zobowiązań, w ciągu najbliższych dni będziemy dalej odłączać prąd - we wtorek do czterech, a w środę sześciu kolejnych punktów trakcyjnych - powiedziała Ewa Groń, rzecznik ZEK.

Dodała, że decyzja wstrzymania dostaw prądu do punktów trakcyjnych została podjęta po fiasku rozmów z PKP Energetyka, dotyczących spłaty zobowiązań. - Spółka kolejowa deklarowała, że wpłaty mogą nastąpić pod koniec maja. Nie możemy sobie pozwolić na tak długie kredytowanie odbiorcy - stwierdziła Ewa Groń.

- Na odcinkach pozbawionych prądu zastosowaliśmy zastępczy tabor spalinowy. Powoduje to jednak utrudnienia i opóźnienia pociągów - powiedziała Katarzyna Dżierzak-Piotrowicz, rzecznik Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych PKP.

PAP