Reklama

SDPL chce szybkich wyborów, decyzja o poparciu Belki niekoniecznie w czwartek

Warszawa, 22.04.2004 (ISB) - Marek Borowski, lider Socjaldemokracji Polskiej (SDPL), która ma poinformować w czwartek o tym, czy poprze kandydaturę Marka Belki na nowego premiera, powiedział, że wybory parlamentarne powinny odbyć się jak najszybciej, być może nawet już w czerwcu tego roku, jak podał w czwartek ?Dziennik Polski".

Publikacja: 22.04.2004 10:07

?Oszczędźmy sobie tych męczarni. Niech jak najszybciej odbędą się przedterminowe wybory. Może do nich dojść albo w czerwcu tego roku, ale w innym terminie niż do Parlamentu Europejskiego [czyli nie 13 czerwca - przyp. ?DP"] lub zaraz po wakacjach" - powiedział Borowski w środę w Klubie Pod Jaszczurami w ramach Salonu ?Polityki", jak napisał ?Dziennik Polski".

Po środowym spotkaniu z Belkę Borowski mówił, że decyzję o ewentualnym poparciu jego misji SDPL ogłosi na konferencji prasowej w czwartek o godz. 14:00. Podkreślił wówczas, że choć Socjaldemokracja opowiada się za wcześniejszymi (niż na jesieni 2005 roku) wyborami do Sejmu, to zastanawia się nad kilkoma możliwymi terminami.

Wybór najwcześniejszego możliwego terminu Borowski tłumaczył w salonie ?Polityki" tym, że rząd nie byłby obecnie w stanie skutecznie sprawować władzy, gdyż miałby liche szanse na przeforsowywanie kolejnych ustaw, podał ?DP".

?W dodatku, jak przyznał, partie, które miałyby popierać rząd Belki, czyli SLD, Federacyjny Klub Parlamentarny, Unia Pracy i SDPL, zamiast przycinać wydatki budżetowe, czego wymaga dobro państwa, robiłyby odwrotnie, bo taki miałyby interes polityczny w związku z wyborami. Po drugie - uzasadnił to kwestią moralną" - czytamy w dzienniku.

Według Borowskiego bowiem nowa koalicja, której powstanie dałoby zielone światło Belce, cieszy się ?zaledwie kilkunastoprocentowym poparciem społeczeństwa, a więc nie ma etycznego mandatu do kierowania Polską".

Reklama
Reklama

Tymczasem w czwartkowym wywiadzie dla Radia Zet Borowski powiedział, że w czwartek może nie zostać podjęta decyzja w sprawie poparcia dla rządu Belki.

?Jeżeli doprecyzujemy to stanowisko [w sprawie poparcia dla rządu Belki - przyp. ISB], to się wypowiemy, jeżeli nie dopracujemy, to się nie wypowiemy dzisiaj. Nie jest tak, że dzisiaj musimy się wypowiadać" - powiedział Borowski.

?To jest najpoważniejsza decyzja, jaką musimy podjąć [...] w tym czasie kiedy musimy podjąć tę decyzję, na pewno ją podejmiemy" - dodał lider SDPL.

Belka prowadzi konsultacje polityczne od ponad dwóch tygodni, starając się zdobyć poparcie klubów parlamentarnych dla swojego rządu w wotum zaufania, które odbędzie się prawdopodobnie 5 lub 6 maja, po rezygnacji Premiera Leszka Millera 2 maja.

Belka może obecnie liczyć na pewno na 158 głosów SLD, prawdopodobnie również na głosy Federacyjnego Klubu Parlamentarnego (FKP, 15 głosów) i Unii Pracy (UP, 15 głosów). SDPL ma obecnie 33 posłów w 460-osobowej Izbie.

Borowski szacuje poparcie społeczne dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) na około 4%, Federacyjnego Klubu Parlamentarnego (FKP) w okolicach 0%, Unii Pracy (UP) - około 2%, swojej formacji - na 7-10%, podał dziennik.

Reklama
Reklama

W trakcie środowego spotkania Belki z SDPL szef SLD Krzysztof Janik powiedział dziennikarzom, że Belka spotka się w najbliższych dniach z innymi klubami. Powtórzył, że do większości parlamentarnej wciąż brakuje ok. 30 głosów.

Janik zadeklarował także w środę, że jeśli SDPL powie Belce ?nie", będą prowadzone rozmowy ze wszystkimi, na co SLD ma co najmniej dziesięć dni. (ISB)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama