- Kończymy rozmowy z bankami o kredytowaniu Pątnowa II. Komitety inwestycyjne powinny zadecydować o przyznaniu pożyczek już w najbliższym czasie - twierdzi Zygmunt Solorz-Żak, przewodniczący rady nadzorczej i największy akcjonariusz Elektrimu. - Jestem zniecierpliwiony przedłużającym się terminem pozyskania kredytów. Osobiście wystosowałem listy do zainteresowanych banków z prośbą o jak najszybsze podjęcie decyzji.
Alstom, który wyprodukował dla Pątnowa turbiny gazowe, chce otrzymać w ciągu kilku tygodni pieniądze za kolejne prace i usługi. Chodzi o kilkanaście milionów euro. Gwarantami płatności są Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK) oraz jego inwestor strategiczny - Elektrim. Gwarancje, jakich udzielił ZE PAK, opiewają na ponad 35,5 mln euro. W marcu - w podobnej sytuacji - elektrownia wysupłała kilkanaście milionów euro dla Alstomu. Wstrzymała jednak m.in. opłaty za węgiel brunatny oraz VAT. Z naszych informacji wynika, że teraz nie ma środków finansowych na swoich rachunkach.
- Sprawa uregulowania zobowiązań wobec Alstomu jest już wstępnie omówiona i nie widzę zagrożeń z tej strony - mówi Zygmunt Solorz-Żak. - Naprawdę robimy wszystko, co w naszej mocy, aby pozyskać finansowanie dla Pątnowa. Spełniliśmy wszystkie oczekiwania banków. Pozytywne decyzje z ich strony pozwolą na odblokowanie pożyczki, jakiej udzielił nam Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska w wysokości 220 mln zł. Wtedy sytuacja radykalnie się poprawi - uważa Z. Solorz.
Dodał również, że po udzieleniu kredytu przez banki zmieni się generalny wykonawca inwestycji w Pątnowie II. Elektrim Megadex zostanie zastąpiony przez kanadyjski SNC Lavalin.
W środę przedstawiciele Elektrimu rozmawiali z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju na temat kredytu na inwestycje w Pątnowie. Nie znamy ustaleń. Jak już pisaliśmy, w lutym EBOR przesunął termin wydania decyzji na czerwiec. Teraz na stronach banku widnieje termin 6 lipca. Na dokończenie inwestycji Pątnów II Elektrim potrzebuje ok. 350 mln euro.