Reklama

Deficyt w obrotach bieżących w marcu większy z powodu spłaty odsetek - analitycy

Warszawa, 11.05.2004(ISB) -- Większy od lutowego deficyt na rachunku obrotów bieżących w marcu będzie spowodowany większą spłatą odsetek od zadłużenia zagranicznego, natomiast trendy w bilansie handlowym powinny zostać utrzymane, twierdzą ekonomiści.

Publikacja: 11.05.2004 11:54

Z ankiety przeprowadzanej wśród ekonomistów przez agencję ISB wynika, że deficyt rachunku obrotów bieżących w marcu wyniesie od 50 mln euro do 700 mln euro przy średniej na poziomie 264,67 mln euro. Deficyt handlowy natomiast wyniósł ich zdaniem w marcu od 70 do 420 mln euro, przy średniej na poziomie 300 mln euro.

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w lutym 210 mln euro wobec nadwyżki na poziomie 191 mln euro w styczniu (dane zrewidowane). Deficyt handlowy wyniósł w tym okresie 288 mln euro wobec nadwyżki 173 mln euro (dane zrewidowane) w poprzednim miesiącu.

Prognozowany większy od lutowego deficyt na rachunku obrotów bieżących jest spowodowany, zdaniem ekonomistów, spłatą odsetek od zadłużenia zagranicznego w marcu.

"Do deficytu dołoży się kategoria 'income', która zazwyczaj uaktywnia się w marcu lub kwietniu, w zależności od tego, w jakim terminie są spłacane odsetki od zadłużenia zagranicznego. Według mnie gros tych odsetek zostało zapłaconych w marcu" - uważa Marcin Mróz, ekonomista Societe-Generale.

"Zwiększony deficyt nie będzie wynikał ze zmiany trendu po stronie eksportu i importu, raczej będzie spowodowany tym, że w ostatnich miesiącach spłaciliśmy więcej odsetek z zadłużenia zagranicznego i to ujemnie wpłynie na deficyt" - powiedział Piotr Szpakowski, ekonomista Credit Lyonnais.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem sytuacja w dynamice eksportu i importu nie uległa w marcu zmianie.

"Podstawowy trzon, czyli deficyt handlowy, pozostanie bez większych zmian, czyli ok. 10-procentowy wzrost eksportu i odpowiednio mniejszy, bo 5-, 6-procentowy wzrost importu, zatem będzie to kontynuacja trendu, który obserwujemy od kilku miesięcy" - powiedział Szpakowski.

Także Mróz uważa, że nie należy oczekiwać zmiany trendu w wymianie handlowej.

"Nie ma podstaw, by oczekiwać osłabienia eksportu, bilans handlowy nie będzie sprawiał nam żadnych niespodzianek" - powiedział ekonomista.

Narodowy Bank Polski (NBP) poda dane o marcowym bilansie płatniczym w piątek, 14 maja, o godz. 16:00.

Mirosław Kuk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama