Reklama

Apetyt na alkohole OXO

Z Andrejem Babišem, właścicielem i prezesem czeskiej firmy Agrofert, rozmawia Bartłomiej Mayer

Publikacja: 12.05.2004 09:06

Spółka Deza, która należy do grupy Agrofertu, prowadziła z Naftą Polską negocjacje dotyczące zakupu polskich firm z branży chemicznej. O jakie przedsiębiorstwa chodziło i dlaczego Deza jest zainteresowana polskimi firmami?

Deza już od dłuższego czasu jest zainteresowana wejściem do tej części Zakładów Azotowych Kędzierzyn, która wytwarza alkohole OXO (Jednostka Biznesowa Oxoplast - przyp. red.). Teraz miałoby to być wspólnym projektem z PKN Orlen. Synergia wynika z powiązań surowcowych oraz położenia geograficznego - z Dezy jest bliżej do Kędzierzyna niż do firmy Chemopetrol Litvinov.

Inwestorzy zabezpieczyliby dla ZAK Oxoplast: dostawy propylenu z polskiego koncernu, a ftalanhydridu i naftalenu - z Dezy. Dodam, że Kędzierzyn to główny dostawca ftalatowych zmiękczaczy do wyrobu PCV, których największym polskim producentem jest należąca do PKN Orlen spółka Anwil.

Dlaczego Agrofert starał się o wejście do konsorcjum z PKN Orlen i chciał wspólnie prywatyzować Unipetrol?

Zawsze uważaliśmy PKN Orlen za naturalnego partnera dla czeskich rafinerii. To inwestor, który nie będzie hamował ich rozwoju, rozwijając własne rafineryjne moce produkcyjne, co groziłoby im, gdyby inwestorem był węgierski MOL lub austriacki OMV. Dlatego też próbowaliśmy zaprosić Orlen już do pierwszego przetargu na prywatyzację Unipetrolu. Niestety, to się wówczas nie udało. Tym bardziej się cieszymy, że druga próba się powiodła i jesteśmy pewni, że inwestycja PKN Orlen będzie korzystna dla Unipetrolu.

Reklama
Reklama

Jakie są plany współpracy między Agrofertem a Orlenem po zakupie Unipetrolu?

Niektóre firmy z grupy Unipetrolu chcemy przejąć w całości, a inne - przynajmniej do czasu ich restrukturyzacji - wspólnie z PKN Orlen. Jednak o szczegółach naszych dalszych poczynań będziemy już informować w porozumieniu z Orlenem.

A jakie są w ogóle plany inwestycyjne Pana firmy, dotyczące Polski i Europy Środkowej?

Nasza grupa w ostatnich dwóch latach zainwestowała w firmy chemiczne w Niemczech i na Słowacji. W obu przypadkach zbieramy doświadczenia, jak funkcjonować w państwach, w których obowiązują inne systemy prawne. W przypadku Niemiec dotyczy to także innej kultury narodowej i biznesowej. Śledzimy możliwości wzmocnienia naszego "core businessu", i jest oczywiste, że także w prywatyzacji polskiej chemii takie doświadczenia będą nam przydatne.

Jakie sumy chciałby przeznaczyć Agrofert na tego typu akwizycje?

O konkretnych sumach, jakie mielibyśmy zainwestować, nie ma sensu teraz mówić, dlatego że, aby doszło do transakcji potrzebne są co najmniej dwie strony i warunki cenowe mogą się drastycznie zmienić.

Reklama
Reklama

Przyglądamy się każdej możliwości z osobna i oceniamy, czy akwizycja za proponowaną cenę jest dla nas korzystna. Jeśli te analizy są po naszej myśli, zawsze jesteśmy gotowi sfinalizować transakcję.

Czy zna Pan firmę Seta Invest?

Słyszałem o niej.

Czy Pan wie, że Seta chciała razem z Orlenem kupić Unipetrol?

Owszem, doszły mnie słuchy o zainteresowaniu tej firmy prywatyzacją Unipetrolu i tym, że chciała uczestniczyć w tej transakcji razem z polskim koncernem.

Sądzi Pan, że taki wariant jest możliwy?

Reklama
Reklama

Ze względu na minimalne znaczenie Sety Invest, jej wielkość, nie braliśmy poważnie docierających do nas informacji o jej planach względem Unipetrolu. Także teraz nie wiemy, z jakiego powodu międzynarodowy gracz tego formatu co PKN Orlen, miałby się łączyć z tak nic nie znaczącym podmiotem.

Dziękuję za rozmowę.

Andrej Babiš urodził się w 1954 roku. Ukończył Wydział Handlu Zagranicznego Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Bratysławie. Zanim założył grupę Agrofert, pracował w firmie Petrimex, słowackiej centrali handlu zagranicznego, zajmującej się handlem chemikaliami. Dziś na liście najbogatszych obywateli Czech zajmuje drugie miejsce.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama