Szef ING BSK nie ujawnił, czy wyniki kolejnych kwartałów tego roku będą podobnej wartości, jak w I kwartale. Dodał, że jest ostrożnym optymistą. - Podtrzymuję to, co wcześniej mówiłem, że wyniki tego roku będą jakościowo lepsze niż w 2003 roku - powiedział M. Czakański. Zaznaczył, że warunkiem tego jest wzrost akcji kredytowej. Chce, żeby w banku portfel kredytowy wzrastał tak jak na rynku. W I kwartale zanotował spadek w stosunku do ub.r. Wartość kredytów na koniec marca wyniosła 13,5 mld zł, w porównaniu z 13,8 mld zł na koniec grudnia 2003 roku. Prezes Czakański podkreślił, że bank nadal przywiązuje dużą wagę do utrzymania wysokiej jakości portfela kredytowego. Na koniec I kwartału udział kredytów nieregularnych zmniejszył się do 21,9% z 25,1% na koniec ubiegłego roku.
Prezes ING BSK powiedział, że w II kwartale zysk netto banku zwiększy się o 21 mln zł. Będzie to efekt podpisania przez prezydenta ustawy o funduszu poręczeń unijnych. Kilka tygodni temu bank obniżył o około 21 mln zł, do 28,7 mln zł, zysk netto za 2003 rok, ponieważ do dnia zamknięcia sprawozdania finansowego (15 kwietnia) ustawa ta nie weszła w życie. Nowe przepisy pozwolą bankom na zmniejszenie w latach 2007-2009 podatku dochodowego o 8% wysokości rezerw utworzonych na złe kredyty, posiadane na koniec 2002 rok.