Reklama

Niepełnosprawni mniej opłacalni

Zakłady pracy chronionej w I kwartale 2004 r. odczuły zmiany w ustawie o rehabilitacji i aktywizacji osób niepełnosprawnych, które obowiązują od stycznia. Spółki giełdowe mające taki status otrzymują dotacje średnio o połowę mniejsze niż rok temu. Część z tych firm wątpi w sens dalszego funkcjonowania jako ZPCh-y.

Publikacja: 21.05.2004 09:19

Od stycznia obowiązuje znowelizowana po raz kolejny ustawa o rehabilitacji i aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Wcześniej firmy mające status zakładu pracy chronionej miały prawo do zwrotu części podatku VAT. Teraz zostało to zastąpione dofinansowaniem do pensji pracownika. W zależności od stopnia niepełnosprawności, dotacja wynosi od 50 do 130% najniższego wynagrodzenia. O pomoc mogą starać się także firmy, które zatrudniają niepełnosprawnych, a nie są zakładami pracy chronionej.

Boryszew zrezygnuje

Zarząd Boryszewa, zajmującego się m.in. produkcją tworzyw sztucznych, szacuje, że przychody firmy z powodu nowelizacji ustawy spadły o 1,7 mln zł, czyli o 50% w porównaniu z I kwartałem ubiegłego roku. Obniżenie wpływów z tego tytułu w całym roku będzie miało podobne rozmiary. - Zmiany istotnie wpłynęły na wyniki spółki. Możliwe, że już w tym roku firma straci status ZPCh - mówi Waldemar Zwierz, dyrektor finansowy Boryszewa.

Spółka zamierza skonsolidować się z Oławą, Elaną i Izolacją Matizol. Żeby utrzymać status, musiałaby ponieść koszty przystosowania związane z zatrudnieniem osób niepełnosprawnych. Przypomnijmy, że firma, żeby mieć taki status, musi zatrudniać 40% inwalidów (w Boryszewie 60% pracowników to niepełnosprawni).

Straty Impela

Reklama
Reklama

Najwięcej pieniędzy stracił jednak Impel zajmujący się sprzątaniem, ochroną i cateringiem. Firma spośród spółek giełdowych jest największym pracodawcą osób niepełnosprawnych. Zarząd Impela spodziewa się, że w 2004 r. dotacje spadną o 10 mln zł w porównaniu z ubiegłym rokiem. Firma w pierwszym kwartale zanotowała obniżenie dotacji z 21,6% przychodów w 2003 r. do 14,6% w I kwartale 2004 r. Spowodowało to obniżenie marż operacyjnych spółki. Firma jednak się restrukturyzuje i dzięki temu bez uwzględnienia dotacji marża EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) wzrosła o 4,3% kwartał do kwartału.

Producent napojów Hoop podobnie jak Boryszew stracił na zmianach 1,7 mln zł. W pozycji inne przychody operacyjne firma wykazała 3,3 mln zł - Korzyści ekonomiczne jeszcze istnieją, ale zatrudnienie niepełnosprawnych ma wymiar bardziej społeczny - twierdzi Marek Jutkiewicz, wiceprezes Hoop.

Dotacje coraz mniejsze

Mieszko, producent słodyczy, kilka lat temu otrzymywał znaczące kwoty jako zakład pracy chronionej. Firma miała zysk operacyjny tylko dzięki pomocy związanej z zatrudnianiem niepełnosprawnych. - Prowadzimy restrukturyzację. Nie uwzględniamy w niej dotacji jako ZPCh. Owszem, istnieją jeszcze korzyści, ale niewielkie - twierdzi Marek Moczulski, prezes Mieszka. - W przeszłości dochodziło do sytuacji, że na rynku miały przewagę te firmy, które posiadały status - dodaje.

Mimo niższych dotacji zysk operacyjny w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku wzrósł o ponad 1,3 mln zł, do 2,5 mln zł. Spółka otrzymała z budżetu państwa kilkaset tysięcy złotych. Rok temu było to ponad 1 milion złotych.

Na zmianach stracił też Groclin, producent poszyć do siedzeń samochodowych. Spółka otrzymała 2,3 mln zł pomocy - prawie o 50% mniej niż rok wcześniej.

Reklama
Reklama

Status ZPCh traci sens

Mniejsze dofinansowanie otrzymał Kompap zajmujący się m.in. produkcją rolek do kas fiskalnych i bankomatów. Spółka dostaje z budżetu około 20 tys zł miesięcznie. Przed zmianami miała 70 tys. W raporcie za I kwartał spółka podaje, że będzie optymalizować zatrudnienie. - Dochodzą do nas informacje, że ten system będzie funkcjonował do końca roku. Być może ministerstwo gospodarki zdecyduje, że zakłady pracy chronionej przestaną istnieć - mówi Wiesław Judycki, prezes Kompapu. - Gdybym teraz otwierał działalność gospodarczą, nie starałbym 1się o status zakładu pracy chronionej - dodaje. Prezes twierdzi, że utrzymywanie statusu traci ekonomiczny sens. - Inne firmy zatrudniające niepełnosprawnych też dostają pieniądze, chociaż nie są ZPCh-ami. Kompap mając taki status musi zatrudniać pielęgniarkę, dawać dłuższe urlopy, a także utrzymywać krótszy czas pracy niNajszybciej z giełdowych ZPCh--ów zareagował LPP. W zawiązku z wejściem w życie nowelizacji ustawy firma zrezygnowała ze statusu w styczniu. Wcześniej gdańska spółka otrzymywała około 3 mln zł rocznie z tego tytułu.

Dotacje z Unii Europejskiej i PFRON

Na aktywizację zawodową osób niepełnosprawnych w Polsce zostanie przeznaczone w tym roku 117 mln zł z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Organizacje niepełnosprawnych zwracają jednak uwagę, że pieniądze te trafią do pracodawców, urzędów pracy, a nie do samych niepełnosprawnych. W sumie w latach 2004-2006 na aktywizację zawodową niepełnosprawnych ze środków EFS zostanie przeznaczonych 106 mln euro (blisko 500 mln zł).

Z 4,5 mln niepełnosprawnych Polaków zatrudnionych jest ponad 600 tys., w tym 190 tys. w zakładach pracy chronionej. Na aktywizację zawodową tych osób przeznaczonych zostanie w tym roku także około 100 mln zł ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama