Wyniki PGF za I kwartał były miłą niespodzianką, bo w pierwszych miesiącach tego roku rynek farmaceutyczny rozwijał się wolniej od oczekiwań. Według wstępnych szacunków, wzrost ten wyniósł maksymalnie 3%. Prognozy na cały rok mówią o 10%. - Firma ma szanse wzrostu nie tylko z rynkiem, ale też ponad rynek i dlatego chciałbym podtrzymać naszą prognozę 4 mld zł i rentowności brutto - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Jacek Szwajcowski, prezes PGF.

Wyższe obroty dystrybutora to także efekt poszerzenia grupy kapitałowej o Cefarm Kraków. Jednak nawet jeśli przychody tej firmy zostałyby wyłączone z konsolidacji, to wzrost sprzedaży grupy PGF, liczony do I kw. ub.r., wyniósłby 3,8%.

W II kwartale wyniki skonsolidowane będą powiększone o wyniki kolejnej hurtowni, która od 1 maja funkcjonuje w strukturze PGF - Cefarmu Łódź. Kwartalna sprzedaż tej firmy sięga 20 mln zł. W następnym kwartale do grupy dołączą Apteki Polskie - spółka kupiona za 18,8 mln USD od Enterprise Investors. PGF czeka jeszcze na zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na sfinalizowanie tej akwizycji.

Po tym ruchu sieć aptek, nad którymi PGF będzie sprawował kontrolę, wzrośnie do ok. 300 punktów. - Będziemy mieli największą sieć aptek w Polsce - przyznał J. Szwajcowski.