Indeks zaufania, obliczany przez monachijski instytut Ifo na podstawie ankiety wśród szefów 7 tys. spółek, spadł do 96,1 z 96,3 pkt w kwietniu. Największy od końca 2000 r. wzrost eksportu zapewnił rozwój niemieckiej gospodarki w I kw. Natomiast od czterech kwartałów żadnego wzrostu nie wykazują wydatki konsumpcyjne. Wyższe ceny ropy naftowej i koszty ochrony zdrowia już spowodowały wzrost inflacji w niektórych niemieckich landach, co tym bardziej ogranicza możliwości zwiększenia popytu ze strony gospodarstw domowych.
Indeks Ifo, mierzący obecną sytuację gospodarczą, spadł do 94,4 z 94,9 pkt, natomiast wskaźnik dotyczący przyszłego rozwoju wzrósł do 97,8 z 97,7 pkt. - Wyniki majowej ankiety przemawiają za dalszym łagodnym ożywieniem gospodarczym w Niemczech - uważa szef instytutu Ifo Hans--Werner Sinn. Według najnowszych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, będzie ono znacznie wolniejsze niż gdzie indziej. Dla całego świata MFW przewiduje na ten rok 4,6-proc. tempo wzrostu, a dla Niemiec 1,6%.
Bloomberg
W USA przeważa optymizm
Zaufanie do amerykańskiej gospodarki wzrosło w maju, aczkolwiek mniej niż prognozowano. Za poprawą nastrojów przemawiała lepsza sytuacja na rynku pracy, natomiast negatywnie oddziaływały na nie droga benzyna i złe wiadomości z Iraku. Indeks zaufania konsumentów opracowywany przez nowojorską firmę Conference Board wzrósł do 93,2 z 93 w kwietniu. O zwyżce tego wskaźnika przesądził wzrost optymizmu co do perspektyw gospodarki. Natomiast ocena obecnej sytuacji była gorsza niż przed miesiącem.