Wielka Brytania konsekwentnie, co rok, odnotowuje spadek inwestycji zagranicznych, od kiedy wprowadzono wspólną walutę europejską w 1999 r., a której na Wyspach nie przyjęto. Przeprowadzone przez EIU analizy wykazują, że pozostając poza strefą euro Zjednoczone Królestwo straci przynajmniej jedną trzecią potencjalnych rocznych inwestycji zagranicznych. Ekonomiści wskazują na fakt, że podobny trend pojawił się w Danii i Szwecji, które również pozostały przy walutach narodowych. Wielkiej Brytanii trudno będzie się odbić. Jej rynek stał się mało atrakcyjny, między innymi ze względu na koszty pracy, które na świecie są wyższe już tylko w Japonii.

Zdaniem ekonomistów, boom - jeśli chodzi o inwestycje zagraniczne - mają już za sobą także nowe kraje Unii. Udział krajów w inwestycjach zagranicznych w Europie Środkowowschodniej ma spaść poniżej 50%, w porównaniu z prawie 70% w okresie przed 2003 rokiem.