Reklama

Ukrycie zapasów może się opłacić

Firmom posiadającym nadmierne zapasy może się nie opłacać informowanie o tym Agencji Rynku Rolnego. Jeśli zostaną nakryte, zapłacą wprawdzie karę, ale obciążający podatek od zgromadzonych towarów będzie dwukrotnie mniejszy.

Publikacja: 05.06.2004 09:33

Firmy gromadzące cukier i produkty rolne (m.in. mięso, mleko, zboża, czosnek) powinny poinformować o stanie zapasów Agencję Rynku Rolnego (mają na to czas odpowiednio do 30 czerwca i 31 lipca). Jest to związane z wejściem w życie ustawy, którą kazała nam wprowadzić Unia Europejska. Przepisy mają zapobiec gromadzeniu przez Polskę nadmiernych zapasów produktów, które w UE są droższe. Unia broni się w ten sposób przed zalaniem tymi towarami wspólnego rynku.

Kto zapłaci podatek?

Pierwszy krok to rejestracja nadmiernych zapasów. - Muszą się do nas zgłosić firmy, których zapasy przekroczą wyznaczony w ustawie limit - powiedział Radosław Iwański, rzecznik ARR. - W przypadku mięsa wołowego jest to 100 ton, mleka 50 ton, a na przykład pszenicy - 1000 - dodał.

Samo znalezienie się w rejestrze nie oznacza jednak konieczności zapłaty podatku. Następuje to dopiero wtedy, gdy urzędnicy ARR udowodnią firmie, że zgromadziła nadmierne zapasy. - Gdy ich stan na 1 maja przekraczał o co najmniej 10% średni poziom z trzech ostatnich lat - tłumaczy rzecznik ARR. Stawki podatku nie są jeszcze znane, bo Ministerstwo Finansów nie wydało rozporządzenia w tej sprawie. W biurze prasowym MF dowiedzieliśmy się, że do 15 czerwca projekt ma trafić do uzgodnień międzyresortowych. Podatki będą pobierane od początku przyszłego roku.

Kuriozalne kary

Reklama
Reklama

Przedsiębiorcy, którzy nie poinformują ARR o posiadanych zapasach, zapłacą karę. Wynosi ona 3 tys. złotych. Ci, którym Agencja udowodni, że zgromadzili więcej towarów niż w ubiegłych latach, od nadwyżki zapłacą podatek. Problem polega jednak na tym, że tylko połowę stawki. A to oznacza, że niektórym firmom może się bardziej opłacać nieinformowanie o stanie swoich magazynów. - Liczymy na dobrą wolę podmiotów - powiedział rzecznik. - Choć nie przeczę, że niektórzy przedsiębiorcy zaczną kalkulować, co im się bardziej opłaca - dodał.

R. Iwański przyznaje także, że choć Agencja na bieżąco monitoruje rynek rolny, nie można wykluczyć, że coś zostanie przeoczone. - Firmy mogą po prostu nie chcieć albo nie wiedzieć, że trzeba się rejestrować - dodał. Wydaje się to o tyle prawdopodobne, że nawet wśród największych przedsiębiorstw można znaleźć takie, które nie wiedzą o tym obowiązku. - O ile się orientuję, to w przypadku produktów mięsnych nie trzeba składać informacji do Agencji. Nic o tym nie wiemy - powiedział Maciej Duda, pełnomocnik zarządu Zakładów Mięsnych Duda.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama