1. Kupuj nisko, sprzedawaj wysoko. Jest to prawda oczywista i, niestety, okrutna. Nie ma innej metody na zarabianie pieniędzy. Pamiętaj jednak, że na rynku terminowym można ją stosować odwrotnie, czyli "sprzedawaj wysoko, odkupuj nisko".
2. Dobrze zastanów się nad początkową wartością rachunku inwestycyjnego. Na inwestowanie poświęć tylko tę część pieniędzy, bez której jesteś w stanie łatwo przeżyć. Musisz się liczyć, że spekulując instrumentami pochodnymi, bardzo szybko możesz stracić całą kwotę (a nawet i więcej) i dlatego na rachunek inwestycyjny nie powinny trafić fundusze "na czarną godzinę", oraz te, które odkładasz na dalszą edukację, mieszkanie itp.
3. Z góry ustal poziom akceptowanego ryzyka. Jednym słowem, zastanów się, jak dużą stratę na jednej transakcji jesteś gotów zaakceptować i nie przekraczaj jej. Może być wyrażona w procentach lub złotych. Za każdym razem, kiedy strata urośnie do tego poziomu, zamknij pozycję. Uchroni cię to przed katastrofą, do której prowadzi "życzeniowe" myślenie.
4. Wybierz odpowiedni kontrakt. Zanim zaczniesz handlować, uszereguj kontrakty terminowe według płynności, zmienności, ich wartości i poziomu depozytu zabezpieczającego. Wybierz te, które najlepiej odpowiadają twoim preferencjom. Zawierając duże transakcje na krótki czas, powinieneś wybierać najbardziej płynne instrumenty. Akceptujesz duże ryzyko, wybierz pochodne z najniższym depozytem zabezpieczającym.
5. Pamiętaj o dywersyfikacji. Zamiast ładować wszystkie pieniądze w jedną transakcję, lepiej podziel je między kilka instrumentów. Nie przesadzaj jednak z liczbą rynków, na których chcesz inwestować w tym samym czasie, gdyż będziesz miał problemy ze śledzeniem pojawiających się informacji.