Reklama

Czarne chmury nad Mitsubishi

Mitsubishi zapowiada kolejne cięcia kosztów, a akcje znowu lecą w dół. Wydaje się, że coraz mniej inwestorów wierzy, by koncernowi udało się wreszcie przełamać złą passę skandali i niepowodzeń.

Publikacja: 18.06.2004 10:35

Wczoraj na giełdzie w Tokio akcje Mitsubishi Motors straciły 3,2% i płacono za nie 183 jeny. Było to najmniej w historii, od giełdowego debiutu w grudniu 1988 r. Od 14 kwietnia, kiedy papiery Mitsubishi odnotowały tegoroczne maksimum, poleciały w dół o niemal połowę.

Na wczorajszą przecenę wpłynęły informacje, że koncern przez najbliższe dwa lata obetnie koszty o dodatkowe 72,6 mld jenów (660 mln USD). Będzie obniżać pensje i zwalniać pracowników. Cięcia uzupełnią zapowiedziane wcześniej, przed niespełna miesiącem, oszczędności na kwotę 241 mld jenów na przestrzeni trzech lat. - Środki powinny zostać uwzględnione już w pierwotnym planie restrukturyzacji - skomentował wczoraj jeden z analityków.

Inwestorzy wiedzą, że redukcje kosztów są niezbędne, by przywrócić rentowność. Pod dużym znakiem zapytania stawiają jednak rozwój firmy w przyszłości. Mitsubishi zamrozi bowiem inwestycje w IT, zmniejszy budżety reklamowe i ograniczy środki dla oddziału badań i rozwoju.

Dodatkowo optymizmem nie napawają wypowiedzi szefów firmy. - Za sprawą serii skandali z defektami w pojazdach ryzykujemy, że sprzedaż na krajowym rynku będzie o 80 tys. mniejsza od zakładanej zarówno w roku obrotowym kończącym się w marcu 2005 r., jak i 2006 r. - przyznał wczoraj dyrektor finansowy Keiichiro Hashimoto. Mitsubishi prognozowało, że sprzeda w tym roku 300 tys., a w przyszłym 340 tys. samochodów - spadek sprzedaży może być więc bardzo wyraźny.

Od połowy kwietnia inwestorom posiadającym akcje japońskiego koncernu, czwartego na macierzystym rynku, często puszczały nerwy. Co rusz napływały bowiem złe dla nich wieści. Wtedy właśnie niemiecko-amerykański DaimlerChrysler, do którego należy jedna trzecia udziałów w Mitsubishi, wycofał się z pomocy dla koncernu. Natomiast zaledwie tydzień temu do aresztu trafił były dyrektor generalny Katsuhiko Kawasoe, oskarżony o ukrywanie wad w pojazdach produkowanych przez firmę, które mogły powodować śmiertelne wypadki kierowców. Niemal natychmiast po aresztowaniu koncern wezwał właścicieli produkowanych przez zależną spółkę Mitsubishi Fuso 450 tys. ciężarówek na wymianę wadliwych podzespołów.

Reklama
Reklama

Hyundai mierzy w Chiny

Koreański koncern motoryzacyjny Hyundai, wspólnie z Kia, którego częściowo kontroluje, będą co roku wprowadzać jeden nowy model aut w Chinach. Producenci liczą na zwiększenie dzięki temu udziału w chińskim rynku motoryzacyjnym do 20% w 2010 r., z 5% obecnie. Za Wielkim Murem, gdzie w ubiegłym roku sprzedaż samochodów wzrosła o 76%, firmy z Korei jeszcze przed 2008 r. chcą sprzedawać milion pojazdów rocznie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama