Pierwsze godziny sesji upłynęły pod znakiem wzrostu kursów. WIG20 zyskiwał nawet 1%. Po godz. 15.00 nastroje uległy jednak pogorszeniu, a indeks blue chips oddał znaczną część wcześniejszej zwyżki i zakończył dzień jedynie 0,2% na plusie. Zmaganiom popytu i podaży towarzyszyła wreszcie większa aktywność inwestorów - obroty akcjami z WIG20 wyniosły 239 mln zł, najwięcej w całym mijającym tygodniu.

Podczas gdy pojawili się chętni do zakupu akcji KGHM (+1,2%), Pekao (+0,8%) i PKN (+0,7%), to w tyle pozostawały wyraźnie notowania Telekomunikacji Polskiej (-1,4%). Jej akcje były najtańsze od 1 czerwca. Nie widać końca wyprzedaży walorów Softbanku (-5,3%). W trakcie trendu spadkowego, trwającego od początku marca, akcje tej spółki potaniały już o blisko 40%. Z tendencji zniżkowej nie może się też wyrwać Agora (-2,3%). Nadal traciły na wartości akcje Ster-Projektu (-2,6%) - mimo zapewnień zarządu, że w wynikach finansowych za ub.r. nie było nieprawidłowości.

Po silnej czwartkowej przecenie straty odrabiała część średnich spółek. MIDWIG wzrósł o 0,4%, jednak w ciągu całego tygodnia stracił na wartości 3,7% podczas gdy WIG20 spadł o 1,6%. Nie najlepiej wiodło się wczoraj akcjom NFI - ich indeks zniżkował o 1,8%.