Notowania walut w piątek przebiegały pod znakiem publikacji deficytu obrotów bieżących w USA. Był on rekordowo duży i przekroczył oczekiwania analityków. W tej sytuacji doszło do osłabienia notowań dolara względem wszystkich najważniejszych walut. Kurs EUR/USD zbliżył się do szczytu ze środy. W ostatnich kilku dniach sytuacja jest mało klarowna. Kurs eurodolara utrzymuje się na linii średnioterminowego trendu wzrostowego, mimo powszechnie oczekiwanej podwyżki stóp procentowych w USA. Czynnikiem ryzyka dla dolara pozostaje wciąż napięta sytuacja na rynku ropy.

Osłabienie dolara znalazło odzwierciedlenie także na rynku złotego. Trwa korekta wzrostowa EUR/PLN. W nadchodzącym tygodniu jednym z najważniejszych czynników będzie głosowanie nad wotum zaufania dla rządu M. Belki, które ma odbyć się w czwartek. Dołek notowań eurozłotego z 14 maja sprawił, że na wykresie narysować można szeroki kanał spadkowy o szerokości blisko 200 pipsów. Teoretycznie można by więc teraz oczekiwać dalszego znacznego odreagowania notowań euro, jednak decydujące będzie zachowanie EUR/USD.