"Nie mamy jeszcze pomysłu jak to zrobić, więc czekamy na dobry bank, który podpowie nam jak tę operację przeprowadzić z korzyścią dla obligatariuszy i akcjonariuszy" - dodał. Przeprowadzona trzy lata temu emisja obligacji zamiennych na akcje opiewała na 89 milionów złotych. Do tego dochodzą jeszcze odsetki i amortyzacja - w sumie daje to ponad 100 milionów złotych. Gdyby dziś ComputerLand chciał pozyskać na rynku pieniądze na przykład w formie papierów komercyjnych musiałby zapłacić około sześciu procent rocznie. Kwartalnie obciążenie ComputerLandu z tytułu obligacji to 4,7 miliona złotych.
((Autor: Marcin Gocłowski; Redagowała: Olga Markiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))