Szwedzka firma startowała w obu przetargach na dostawę sprzętu UMTS (Universal Mobile Telecommunications System) ogłoszonych dotychczas przez Polską Telefonię Cyfrową i Polkomtela. W drugim przypadku znalazła się na krótkiej liście. - Zazwyczaj samodzielnie realizujemy zamówienie. Mówi się jednak, że w tym kraju będą to robić dwaj dostawcy - powiedział Erik Nordling, szef marketingu i rozwoju biznesu na Europę Centralną w Ericssonie. Według szacunków analityków, uruchomienie usługi UMTS będzie kosztowało Polkomtel ok. 1 mld zł. - Ta kwota brzmi sensownie, choć nie chciałbym mówić, że tak właśnie będzie - stwierdził E. Nordling.
Ericsson jest jednym z największych dostawców infrastruktury telekomunikacyjnej dla sieci komórkowych. Szacuje, że pod względem wielkości sprzedaży ma ok. 40-proc. udział w rynku GSM (tzw. 2G), tyle samo w rynku GPRS (tzw. 2,5 G) i WCDMA (tzw. 3G bądź UMTS).
E. Nordling przedstawił wczoraj szacunki, według których na koniec maja w Europie działało 11 komercyjnych sieci UMTS. Do końca 2004 r. będzie ich już 36, a połowa będzie działała w oparciu o infrastrukturę Ericssona.
K. Burzyński potwierdził, że w tym roku wzrost inwestycji w rozwiązania UMTS będzie znaczny. - Obserwujemy 50-procentowy wzrost zamówień w porównaniu z 2003 r. To dane globalne - powiedział.
Przedstawiciele Ericssona zaprezentowali również dane, z których wynika, że w tym roku liczba użytkowników UMTS w Europie wyniesie 6,6 mln (na koniec 2003 r. sieci GSM na świecie miały ok. 1 mld klientów). W 2008 r. będzie ich już wprawdzie ok. 144,8 mln, ale nadal będą stanowić niewielki procent wszystkich subskrybentów telefonii komórkowych. E. Nordling szacuje, że ich całkowita liczba wyniesie wtedy ok. 1,8 mld.