Reklama

JC Auto i Inter Cars więcej zarobią

Zniesienie barier celnych w handlu z krajami UE spowodowało lawinowy wzrost importu starych aut. Ich posiadacze to główni klienci dystrybutorów części zamiennych, w tym giełdowych spółek Inter Cars i JC Auto. Pierwsza z nich rozważa podniesienie tegorocznej prognozy przychodów.

Publikacja: 30.06.2004 08:49

Po 1 maja drastycznie wzrósł import aut używanych. W pierwszym miesiącu obecności Polski w Unii Europejskiej sprowadzono ponad 50 tys. samochodów. Dla porównania, w całym 2003 r. było to 33 tys. aut.

Lawinowy import

Krzysztof Soszyński, członek zarządu Inter Cars, spodziewa się, że w ciągu roku od akcesji import używanych samochodów wyniesie 0,5 mln. Podobnej wielkości oczekuje Wojciech Drzewiecki, prezes firmy Samar, zajmującej się monitorowaniem rynku samochodów. Wiele jednak zależy od ministerstw: Finansów i Infrastruktury. Z naszych informacji wynika, że nie planują podniesienia opłat związanych z importem (akcyza) i rejestracją sprowadzonego auta.

W uzgodnieniach międzyresortowych jest projekt rozporządzenia, definiujący, jakie warunki techniczne ma spełniać samochód, żeby mógł zostać zarejestrowany w Polsce. Niewykluczone że auta nie mieszczące się w normach będą cofane na granicy.

K. Soszyński twierdzi, że MF wcale nie zależy na zatrzymaniu importu. - Lobbować za tym mogą producenci nowych aut w obawie przed ,,używaną" konkurencją - uważa członek zarządu Inter Cars. W. Drzewiecki twierdzi, że producenci nie będą wtrącać się w import. Spodziewa się jednak, że wzorem innych unijnych krajów, polskie MF może wprowadzić podatek płacony raz do roku. Będzie uzależniony od wieku i emisji spalin. W ten sposób opłacalność importu spadnie.

Reklama
Reklama

Dystrybutorzy części

czekają na wiosnę

Wzrost sprzedaży Inter Cars w II kwartale tego roku nie był aż tak dynamiczny jak w pierwszym, ale wydaje się, że najlepszy okres dopiero przed spółką. Jeżeli dynamika importu używanych aut będzie się utrzymywać, to firma nie wyklucza weryfikacji tegorocznej prognozy w górę (przychody mają wynieść 560-600 mln zł). - Stare samochody zaczynają psuć się po około sześciu miesiącach od momentu ich sprowadzenia - mówi K. Soszyński. Prawdziwej eksplozji napraw spodziewa się na wiosnę przyszłego roku. - Samochody ciężko znoszą zimę, szczególnie te stare - twierdzi. Dodatkowo zużyciu, szczególnie elementów zawieszenia, sprzyja stan polskich dróg.

Prognoz wyników na 2004 r. na razie nie zamierza zmieniać JC Auto. - Wielkość tego importu nas nie zaskoczyła - mówi Jerzy Grabowiecki, prezes firmy. Spółka planuje osiągnąć przychody w wysokości 140 mln zł. Zysk netto ma wynieść 13,8 mln zł. Obie wartości są o około 40% wyższe w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama