Bank Przemysłowy jest akcjonariuszem I&B Systemu od jesieni 2000 r. Jako subemitent organizował publiczną subskrypcję 400 tys. akcji informatycznej firmy. Później spółka przeprowadziła split (w stosunku 1 do 5). Papiery nie znalazły nabywców. Emisja była kością niezgody między przedsiębiorstwem a bankiem. Strony zarzucały sobie wzajemnie, że nie wywiązały się ze zobowiązań. Spór zakończył się dopiero przed kilkoma tygodniami. I&B System potwierdził prawa Banku Przemysłowego do akcji. To oraz złożenie wniosku o dopuszczenie papierów do obrotu otworzyło instytucji drogę do pozbycia się walorów.

Pakiet przy obecnej wycenie giełdowej jest wart 3 mln zł.

- Wiem, że bank rozmawia z kilkoma inwestorami, którzy są zainteresowani naszymi akcjami. Nie znam jednak szczegółów - powiedział Henryk Kruszek, prezes I&B Systemu. Informację tę potwierdziła Anna Kredens, dyrektor departamentu dewizowo-skarbowego Banku Przemysłowego. Nie chciała udzielić żadnych dodatkowych informacji. Nie wiadomo zatem, czy firmą interesują się instytucje czy też inwestorzy prywatni.

Prezes Kruszek przyznaje, że odbiera sygnały ze strony inwestorów finansowych, którzy interesują się I&B Systemem.