Robert Sobieraj, analityk Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP w raporcie z 29 czerwca, twierdzi, że akcje większości polskich banków są w tej chwili wyceniane na podobnym lub wyższym poziomie w porównaniu z akcjami banków europejskich. Na wyceny wpływają pozytywne informacje makroekonomiczne dotyczące szczególnie wzrostu produkcji i PKB (6,9% w skali roku) w I kwartale. Specjalista podkreśla jednak, że w drugiej połowie 2004 r. można spodziewać się spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego. Jednocześnie w większym stopniu niż oczekiwano narasta presja inflacyjna, co może skłonić Radę Polityki Pieniężnej do podwyżek stóp procentowych. Zdaniem R. Sobieraja utrudniłoby to wzrost wartości portfela kredytowego w polskich bankach.

BDM PKO BP uważa, że obecne wyceny akcji polskich banków odzwierciedlają optymistyczny scenariusz rozwoju sektora w najbliższych latach. Związany jest on z oczekiwanym wzrostem popytu na usługi bankowe w Polsce. Uwzględniając natomiast wyniki banków za I kwartał 2004 r. oraz zmiany prognoz co do kształtowania się stóp procentowych broker zweryfikował prognozy finansowe na ten i przyszły rok. Spodziewa się, że grupa banków, które rekomenduje, osiągnie w tym roku przeciętnie 54-proc. wzrost zysku netto (poprzednio było to 90%), w 2005 r. zaś wskaźnik ten może wynieść 12% (poprzednio 24%). Analitycy oczekują, że w bieżącym roku poprawa wyników sektora będzie związana przede wszystkim ze spadkiem rezerw na portfel kredytowy, natomiast 2005 rok powinien charakteryzować się przyspieszeniem wzrostu akcji kredytowej. Jedynie w przypadku ING BSK i Kredyt Banku uzyskane wyceny są zbliżone do obecnych kursów, w przypadku pozostałych banków zaś znacznie niższe.