- Nasza strategia? Robić to, co z sukcesem robiliśmy dotychczas - mówi Maciej Dyjas, prezes Hetmana.
NFI (w sierpniu zmieni nazwę na NFI Empik Media&Fashion) poprzez spółki zależne, m.in. Empik, Domy Towarowe Centrum czy Smyk, działa na rynku lifestyle - sprzedaży produktów konsumpcyjnych wyższego rzędu (dla zamożniejszej części społeczeństwa), np. książek, płyt z muzyką i filmami, kosmetyków, ubrań markowych. Obydwa segmenty rynku: media i rozrywka oraz moda i uroda, dynamicznie się rozwijają. W Polsce szybciej niż na świecie (6-8% w porównaniu z 5% rocznie). Spółka chce to wykorzystać.
Emisja jesienią?
- Biorąc pod uwagę nasz cash flow (przepływy gotówkowe - red.) możemy dzięki własnym środkom notować około 10-procentowy wzrost sprzedaży oraz powiększać zyski - zapewnia prezes Dyjas. - Widzimy jednak, że wzrost może być wyższy. Aby go osiągnąć, konieczne jest pozyskanie pieniędzy z zewnątrz. Zamierzamy korzystać z możliwości, jakie daje rynek kapitałowy.
Spółka jesienią bądź w I połowie 2005 roku przeprowadzi publiczną emisję akcji. Jej wartość nie jest jeszcze znana. - Szczegóły przedstawimy, być może, już wkrótce. Pracujemy nad nimi z CAIB - mówi prezes. Ocenia, że firma potrzebuje 10-15 mln euro na inwestycje w dotychczasowy biznes oraz około 10 mln euro na akwizycje. - To nie znaczy, że emisja będzie miała taką wartość. Nasze potrzeby są rozłożone w czasie. Możemy też finansować się częściowo długiem, w zależności od sytuacji na rynku - mówi. Zadłużenie Hetmana sięga teraz około 125 mln zł.