Jacek Socha powiedział w wywiadzie dla radia TOK FM, że w prywatyzacji PKO BP nie ma opóźnień. W czwartek agencja ISB podała, że złożenie prospektu, które planowano na 9 lipca, opóźni się ze względu na przedłużające się prace przy analizach przedprywatyzacyjnych.

- Obecnie podejmujemy ostateczne decyzje o kształcie i strukturze oferty - powiedział J. Socha. Minister dodał, że resort jest w stałym kontakcie z KPWiG, z którą rozpoczął współpracę dla usprawnienia prac nad prospektem. - Po 20 lipca prześlemy ostateczną wersję prospektu do Komisji. Wydaje mi się, że przy dobrej współpracy 6 tygodni powinno wystarczyć na przygotowanie i przeczytanie prospektu - zaznaczył minister. - Będziemy chcieli zrobić wszystko, poprawić prospekt, gdy będzie trzeba, żeby zostać dopuszczonym do publicznego obrotu 31 sierpnia. I tak rozpocząć przygotowania, aby w końcu października sprzedać akcje - zadeklarował Socha.

Według szefa resortu skarbu, emisja skierowana jest przede wszystkim do polskiego inwestora i będzie największą prywatyzacją w Europie Środkowej. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, MSP chce sprzedać 30% akcji PKO BP w publicznej ofercie. Szacuje się, że przychody z tego tytułu wyniosą 5-6 mld zł.

ISB