"Rozpoczęty został proces przyłączania spółki zależnej Elana na podstawie wyceny zakończonej pierwszego lipca tego roku. W dalszej kolejności będą przyłączane następne spółki" - napisał Boryszew w komunikacie. Jeszcze pod koniec zeszłego roku prezes spółki Sławomir Masiuk podawał, że do lipca tego roku będzie chciał zakończyć fuzję podmiotów z grupy. W piątek i poniedziałek nie miał czasu, żeby z nami porozmawiać. Z informacji Parkietu wynika, że opóźnienie fuzji bierze się m.in. z wątpliwości prawnych. Dotyczą one m.in. tego, czy spółka powinna jeszcze raz występować do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zgodę na połączenie. Firma otrzymała pozytywną decyzję, ale jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej.
Po co ta fuzja?
Dlaczego firmy z grupy mają zostać połączone? W prospekcie emisyjnym z początku tego roku Boryszew informował o kilku zaletach. Dzięki fuzji mają m.in. zmaleć koszty zarządzania. "Po połączeniu nastąpi redukcja w grupie osób zarządzających. Nadzór będzie oparty na jednym zarządzie, co ograniczy liczbę menedżerów wysokiego stopnia" - czytamy w prospekcie. Kolejną korzyścią ma być poprawa płynności finansowej. "Skumulowanie pieniędzy w jednym podmiocie umożliwi efektywniejsze ich wykorzystanie" - czytamy dalej. Wspólne prowadzenie polityki inwestycyjnej powinno przełożyć się na lepsze wykorzystanie pieniędzy na nią przeznaczonych. Ma się poprawić też dystrybucja. W jaki sposób? Poprzez utworzenie magazynów, gdzie będzie można kupić wszystkie produkty spółek. Dzięki fuzji mają też spaść koszty zwiększonych zakupów surowców.
Spełnione cele emisji
Boryszew zrealizował już większość celów ostatniej emisji. Firma wyemitowała 700 tys. akcji po 85 zł. Po odjęciu kosztów towarzyszących podwyższeniu kapitału do kasy spółki wpłynęło ok. 58 mln zł. Sochaczewska firma dokupiła za te pieniądze m.in. akcje Izolacji Matizol i posiada już 100% papierów tej spółki. Zwiększyła też udział w akcjonariacie innej spółki z grupy, Nylonboru. Po pozyskaniu pieniędzy z emisji Boryszew przekazał ich część Hucie Oława, która kupiła dodatkowe ilości cynku i ołowiu.