- To jest zaproszenie do rozmów w celu dalszej intensyfikacji naszej współpracy - stwierdził Walter Allwicher, rzecznik prasowy Deutsche Boerse. Nie chciał mówić, na czym bliższa współpraca miałaby polegać.

- Z inicjatywą wyszła Deutsche Boerse, a my musimy jeszcze się zastanowić, czy przystąpimy do negocjacji - powiedział z kolei Werner Vogt, rzecznik SWX Group, która odpowiada m.in. za giełdę papierów wartościowych w Zurychu. - Nawet jeśli rozmowy będą prowadzone, nie oznacza to, że coś musi się wydarzyć - zaznaczył.

Niewykluczone że Deutsche Boerse ma ochotę przejąć konkurenta ze Szwajcarii. SWX oficjalnie wyraża bowiem chęć uczestnictwa w konsolidacji między giełdami w Europie i spodziewa się przyspieszenia tego procesu. A na tym polu na pewno Szwajcarom bardziej po drodze z Niemcami, niż np. z paryskim aliansem Euronext. Obie spółki od 9 lat wiąże przedsięwzięcie o nazwie Eurex. Jest to obecnie największa na świecie giełda derywatów pod względem liczby zawieranych transakcji. W maju zeszłego roku operatorzy z Zurychu i Frankfurtu przedłużyli umowę dotyczącą Eureksu o 10 lat. Od lutego tego roku Eurex ma filię w USA.

SWX Group w obecnej formie działa od 2001 r., kiedy doszło do połączenia SWX Swiss Exchange, grupującej giełdy z Genewy, Bazylei i Zurychu, międzynarodowego rynku akcji Virt-X, spółki STOXX (wspólna inicjatywa Szwajcarów, amerykańskiego Dow Jonesa i Deutsche Boerse, oblicza europejskie indeksy branżowe) oraz firmy EXFEED, dostarczającej dane finansowe. Właścicielem SWX Group jest SWX Association, która liczy 60 członków - reprezentantów banków ze Szwajcarii. - Każdy z członków ma jeden głos. Żeby podjąć decyzję, potrzeba większości - mówi W. Vogt.

Deutsche Boerse jest spółką publiczną i kluczowe decyzje podejmuje walne zgromadzenie akcjonariuszy. Operator rynku we Frankfurcie sprzedał akcje przed trzema laty. Obecnie jego kapitalizacja wynosi 4,5 mld euro, najwięcej wśród giełdowych operatorów na świecie. Niedawno odżyły spekulacje, że Deutsche Boerse chce fuzji z London Stock Exchange.