Na wczorajszym seminarium w Serocku pod Warszawą, zorganizowanym przez Naftę Polską, prof. S. Sołtysiński powiedział, że założenia do ustawy oparł na rozwiązaniach, które są stosowane w Belgii. - Złotą akcję stosowano w sześciu krajach Unii Europejskiej. Procesy przeciwko tym rozwiązaniom przegrał Skarb Państwa w pięciu krajach. Tylko w Belgii rozwiązania wykorzystujące złotą akcję się obroniły - powiedział S. Sołtysiński.
Dziesiątka na liście
Z naszych informacji wynika, że na wstępnej liście spółek, które zostaną objęte ustawą o złotym wecie, znalazło się kilkadziesiąt podmiotów. Lista ta ma zostać ograniczona do ok. 10 firm. Wiadomo, że znajdzie się na niej Orlen, którego statut uprzywilejowuje Skarb Państwa do 30 czerwca 2005 r. Jakie firmy znajdą się jeszcze na liście? Mają to być spółki z sektora energetycznego, telekomunikacyjnego i komunikacyjnego (np. lotniska), obrony oraz ochrony zdrowia.
Wprowadzeniu złotego weta mają towarzyszyć różne zmiany w funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Będzie m.in. jeden lub dwóch obserwatorów, którym wynagrodzenie zapłaci MSP. Taka osoba, wskazywana przez resort, będzie mogła brać udział w posiedzeniach zarządu, będzie mogła nawet je zwoływać. Nie będzie członkiem zarządu. Obserwator nie będzie mógł głosować na posiedzeniach zarządu, nie będzie ponosić odpowiedzialności za podejmowane uchwały.
Możliwy sprzeciw