Reklama

Warunkowe dokończenie prywatyzacji Orlenu

Udział w prywatyzacji Naftobaz, kupno Zakładów Azotowych w Tarnowie i Kędzierzynie, sprzedaż udziałów w Naftoporcie - to podstawowe warunki, jakie musiałby spełnić Orlen, żeby stać się w pełni prywatną firmą. Prywatyzacja płockiego koncernu może zostać dokończona w przyszłym roku, po wejściu na giełdę Grupy Lotos.

Publikacja: 28.07.2004 07:47

Orlen jest w większości w prywatnych rękach. Państwo ma jeszcze 27,5% akcji koncernu, w tym 17,5% należy do Nafty Polskiej kontrolowanej przez SP. Kiedy ten pakiet może zostać sprzedany? Wiele wskazuje na to, że już w przyszłym roku.

Krzysztof Żyndul, prezes Nafty Polskiej, mówi, że termin uruchomienia trzeciego etapu prywatyzacji zależy w największym stopniu od... Orlenu. Dlaczego? Ponieważ spółka musi spełnić kilka, postawionych jej przez Naftę, warunków.

Nafta oczekuje aktywnej

roli Orlenu

Po pierwsze, firma ma pomóc Nafcie w rozwiązaniu problemu sektora wielkiej syntezy chemicznej. Orlen, poprzez swoją spółkę zależną - włocławski Anwil - ma kupić Zakłady Azotowe w Tarnowie i Kędzierzynie. Kolejnym warunkiem koniecznym do dokończenia prywatyzacji Orlenu jest upublicznienie Grupy Lotos (Skarb Państwa ma ok. 85% akcji, nie jest jeszcze ustalona wielkość pakietu, jaki zostanie sprzedany), co jest planowane na I kwartał 2005 r. Skarb Państwa chciałby też odzyskać kontrolę w Naftoporcie, w którym Orlen ma 48,7% udziałów. Przed dalszą prywatyzacją płockiej spółki chciałby je odkupić. Kolejnym warunkiem jest prywatyzacja Naftobaz, w której miałby uczestniczyć Orlen. Problem Naftoportu i Naftobaz, zgodnie z zapowiedzią K. Żyndula, ma zostać rozwiązany w ciągu dwóch miesięcy.

Reklama
Reklama

Prezes Nafty zaznacza, że trzeba będzie się zastanowić, czy trzymanie 17-proc. pakietu akcji jest sensowne. W czerwcu przyszłego roku ma zostać bowiem zmieniony statut płockiego koncernu. Obecnie Grupa Skarbu Państwa (MSP, NP, i spółki z grupy PZU mają łącznie 33-proc. udział) nie podlega ograniczeniu w wykonywaniu praw głosu. Głosy pozostałych akcjonariuszy Orlenu są ograniczone do 20%.

Pożądana współpraca

z Grupą Lotos

Krzysztof Żyndul nie wyklucza, że wkrótce dojdzie do nawiązania współpracy między Orlenem i Lotosem. Na razie niekoniecznie kapitałowej. - Grupa Lotos przygotowuje się do prywatyzacji. Nie ma ostatecznych ustaleń, czy Orlen może zostać jej partnerem. Natomiast to nie wyklucza bieżącej współpracy między firmami. Przede wszystkim w zakresie produkcji parafin - mówi. Rafineria Trzebinia przedstawiła Nafcie ofertę kupna aktywów parafinowych od Grupy Lotos. K. Żyndul nie jest jednak zadowolony z propozycji Orlenu. - To nie jest rozwiązanie biznesowe. Chcę, żeby te firmy zaczęły ze sobą współpracować. Z tego, co obserwuję, napięcie między Orlenem i Lotosem już opadło - dodaje. Kolejnymi elementami, gdzie możliwa jest współpraca, jest m.in. magazynowanie paliw i ich wspólne zakupy.

Silni kandydaci

Dzisiaj rada nadzorcza PKN Orlen wytypuje prezesa płockiego koncernu. Jednym z najpoważniejszych pretendentów na to stanowisko jest Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos. - Prezes Olechnowicz ma faktycznie mocną pozycję, ale nie jest zdecydowanym liderem. W gronie kandydatów, którzy będą się liczyć w ostatecznej rozgrywce, jest 5 osób. Każda z nich ma podobne szanse - powiedział nam jeden z członków RN płockiej firmy. Dodał, że posiedzenie rady będzie na pewno długie. Oprócz wytypowania prezesa będą też omawiane kwestie dotyczące kupna Unipetrolu.

Reklama
Reklama

W sobotę, odpowiadając przed poselską komisją śledczą ds. PKN Orlen, wicepremier Jerzy Hausner powiedział, że nie ma prac, które "rozpoczynałyby proces decyzyjny" w sprawie ewentualnej sprzedaży akcji koncernu. Poza tym decyzja w sprawie zbycia udziałów należących do państwa

- w tym do Nafty Polskiej - leży w gestii Rady Ministrów

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama