Złoty, który pozostaje blisko 11- miesięcznego maksimum wobec euro, tracił w poniedziałek 0,4 procenta wobec euro, zaś wobec dolara stracił 0,6 procent, po tym jak inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków przy niewielkich obrotach, uważają dealerzy.Rentowności obligacji pięcioletnich wzrosły o sześć punktów bazowych w wyniku komentarza wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP), Krzysztofa Rybińskiego, który stwierdził, że w przypadku utrzymującej się presji inflacyjnej nie wykluczone są podwyżki stóp procentowych. W ubiegłym tygodniu bank centralny podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych, decydując się na drugą z kolei podwyżkę, by walczyć z przyspieszającą inflacją. "Po trzech dniach wzrostu cen obligacji, dzisiaj widzieliśmy korektę" - powiedział Jakub Szulc, dealer BPH. "Ceny spadły po komentarzu Rybińskiego i po informacji ministerstwa finansów, że oferta obligacji dwuletnich będzie w górnym przedziale podawanego wcześniej zakresu" - dodał. Na środowej aukcji Ministerstwo Finansów zaoferuje dwuletnie obligacje o wartości 2,9 miliarda złotych. Oferta znalazła się w wyższym krańcu zapowiadanego wcześniej przedziału.
((Autor: Ewa Krukowska; Redagował: Paweł Sobczak; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))