Reklama

Nie rekomendowałbym Jacka Walczykowskiego

Z Jackiem Sochą, ministrem skarbu, rozmawia Daniel Matolicz

Publikacja: 11.08.2004 07:21

Na 16 sierpnia zwołano radę nadzorczą Orlenu. Co się na niej stanie?

Myślę, że zostanie podsumowane to, co się ostatnio stało. Chodzi mi o wybór prezesa koncernu.

Czy dojdzie do jego zmiany?

Cokolwiek ma się zdarzyć, nie chcę, by powtórzyła się taka sytuacja, że o piątej rano, po 16 godzinach, wybiera się prezesa. Moim zdaniem, dobrze by się stało, gdyby prezes Jacek Walczykowski, poddał się weryfikacji i uzyskał wotum zaufania od rady. Jeżeli je otrzyma, to sprawa zostanie wyjaśniona. Jeżeli nie - powinno się powtórzyć procedurę wyboru prezesa.

J. Walczykowski ma spore szanse na wotum zaufania?

Reklama
Reklama

Szanse są stosunkowo niewielkie.

Kogo by Pan najchętniej widział na miejscu J. Walczykowskiego?

Nie mam swojego kandydata.

Wcześniej mówiło się o Pawle Olechnowiczu, prezesie Grupy Lotos.

Teraz trzeba pytać pana Olechnowicza, jakie ma zamierzenia i oczekiwania. Z pewnością ma on bogate doświadczenie w sektorze, które jest wykorzystywane przy przygotowywaniu Lotosu do wejścia na giełdę.

Coraz głośniej wymienia się też nazwiska Pawła Gricuka, prezesa JP Morgan, i przewodniczącego RN Orlenu Jacka Bartkiewicza, prezesa BGŻ.

Reklama
Reklama

Być może. Wydaje się, że należałoby wrócić i poszukać kandydatów przy współudziale firmy headhunterskiej. Ona wykonała już raz pracę i może uzupełnić tę listę.

Czy J. Walczykowski może się na niej znaleźć?

Osobiście bym go nie rekomendował.

W radzie Orlenu nie ma ani jednego przedstawiciela firmy Kulczyk Holding, która posiada prawie 6% akcji koncernu.

Nie występuję przeciwko Kulczyk Holding. Uważam, że jeden członek rady nadzorczej powinien być desygnowany czy zaproponowany przez Kulczyk Holding. Na ostatnim WZA Orlenu tak się nie stało i dlatego KH nie ma w radzie Orlenu żadnego przedstawiciela. Przy instrukcji, którą wydawałem, powiedziałem wyraźnie: jeżeli zostanie zaproponowany kandydat przez Kulczyk Holding, to reprezentanci Skarbu Państwa mają głosować "za".

Czego się teraz można spodziewać po Kulczyk Holding?

Reklama
Reklama

Nie mam żadnych oporów, aby usiąść przy stole ze wszystkimi akcjonariuszami po to, by opracować strategię rozwoju Orlenu.

Czy uda się osiągnąć zakładane na ten rok przychody z prywatyzacji?

Tak, ale pod warunkiem że dojdzie do sprzedaży do 30% akcji PKO BP. Spodziewam się, że bank w niedalekiej przyszłości zostanie dopuszczony do publicznego obrotu. Jeżeli do tej emisji dojdzie szybko, wówczas wypełnimy plan prywatyzacyjny - 8 835 mln zł.

A plan prywatyzacji na przyszły rok?

Przygotowujemy kilka projektów. M.in. Grupę Lotos, PGNiG, ENEA.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama