Przychody grupy Budimeksu w II kwartale wyniosły niespełna 480 mln zł i były o 17% niższe niż przed rokiem. Porównując pierwsze półrocza 2004 i 2003 roku, spadek był jeszcze wyższy (19%). Odbiło się to negatywnie na wyniku operacyjnym grupy. Do tego doszły podwyżki cen materiałów (wzrost cen stali o 90%) i umocnienie złotego w II kwartale (30% kontraktów grupy realizowana jest w walutach obcych). Holding zakończył pierwsze sześć miesięcy br. z 12,5 mln zł straty operacyjnej w porównaniu z ponad 6,6 mln zł zysku przed rokiem.
Na poprawę trzeba poczekać
- Ożywienie, które nastąpiło w budownictwie w bieżącym roku, uwidoczniło się w rosnącym portfelu zamówień grupy. Jego wartość wzrosła z 1,95 mln zł na koniec 2003 r. do 2,2 mln zł na koniec II kwartału br. Niestety, realizacja sprzedaży następuje z charakterystycznym dla generalnego wykonawstwa opóźnieniem, zatem efekty rosnącego portfela będzie widać w przychodach ze sprzedaży w drugim półroczu 2004 roku - komentuje Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu. Do tego dochodzą podpisane niedawno kontrakty Budimeksu-Dromeksu (100% jego akcji należy do giełdowego przedsiębiorstwa) na budowę dwóch odcinków autostrady A-2. - Na koniec lipca portfel zamówień wzrósł już do ponad 2,6 mld zł. Staramy się, aby sprzedaż grupy na koniec roku była większa, niż w roku ubiegłym - dodaje K. Kozioł. W 2003 roku przychody holdingu wyniosły 2,15 mln zł.
Zyskowna działalność
finansowa