Inwestorzy przyjęli raport neutralnie. Kurs nie zmienił się wczoraj i wyniósł 16,5 zł. Najwyraźniej poprawa wyników grupy, bardzo dobrze widoczna na początku roku, jest już "w cenie".
Holding tworzą, poza Ropczycami, Mostostal Kraków Firma Handlowa, ZM Service oraz Chrzanowskie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych. Taki skład sprawia, że działalność dystrybucyjna i usługowa związana z rynkiem wyrobów ogniotrwałych zyskuje stale na znaczeniu i ma już przeważający udział w przychodach. A te rosną w tym roku bardzo dynamicznie. Wprawdzie w II kwartale były niższe niż w I, ale narastająco sięgają już prawie 200 mln zł w porównaniu ze 165 mln zł przed rokiem. Rezultat za cały ubiegły rok - 360 mln zł - zostanie zapewne wyraźnie poprawiony, zwłaszcza gdyby - podobnie jak w 2003 r. - druga połowa roku była znacznie lepsza niż pierwsza. Odpowiednio lepiej wyglądają także kwartalne i półroczne zyski. Jedynie na poziomie operacyjnym różnica nie jest zbyt duża (są większe o kilkaset tysięcy złotych). Wpływ na to miał wzrost tzw. pozostałych kosztów operacyjnych. W II kwartale grupa zarobiła netto 2,3 mln zł, a narastająco 5,4 (o 1,5 mln zł więcej niż rok wcześniej). Zyskowność w porównaniu z początkiem roku spadła, ponieważ mocniej zaczęły być odczuwalne podwyżki cen surowców z końca 2003 roku.
Samodzielnie Ropczyce wypadły w II kwartale 2004 r. gorzej niż przed rokiem, zarówno pod względem przychodów, jak i zysków. Te pierwsze skurczyły się o prawie 3 mln zł, do 35,7 mln zł. Ponieważ nie udało się w równym stopniu ściąć kosztów, a niektóre nawet wzrosły (np. ogólnego zarządu), więc wynik ze sprzedaży był już o połowę gorszy niż przed rokiem i wyniósł zaledwie 1,43 mln zł. Jeszcze gorzej wypada porównanie zysku operacyjnego. Netto firma zarobiła 0,98 mln zł. Przed rokiem prawie dwa razy więcej.
Ponieważ I kwartał był dla spółki bez porównania lepszy niż II, narastająco dane prezentują się zdecydowanie korzystniej. Mimo to są również wyraźnie gorsze niż w 2003 r.