II kwartał był bardzo udany dla wielkopolskiej spółki, świadczącej usługi instalacyjne dla branży paliwowej, wodociągowej i gazownictwa. Przychody grupy, które wyniosły 43,8 mln zł i były dwukrotnie wyższe niż w okresie kwiecień - czerwiec 2003 r., pozwoliły na wypracowanie 4 mln zł zysku operacyjnego (w porównaniu z niewielką stratą przed rokiem). Na czysto grupa zarobiła w II kwartale 3 mln zł, gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku była 1,8 mln zł "pod kreską". Dzięki dobremu kwartałowi PBG zakończyło pierwsze półrocze z 60,6 mln zł skonsolidowanych przychodów i 3,54 mln zł zysku netto.
Udane gorsze półrocze
Mimo że jest to rezultat dużo lepszy od ubiegłorocznego, stanowi dopiero odpowiednio 30% i 22% prognozowanych na 2004 rok wyników (205 mln zł sprzedaży i 16 mln zł zysku netto). Zarząd twierdzi jednak, że prognozy nie są zagrożone. PBG, ze względu na sezonowość, zdecydowanie lepsze rezultaty osiąga w II półroczu (w 2003 roku ostatnie 6 miesięcy dostarczyły ponad 77% całorocznych przychodów, a grupie udało się odrobić 3,2 mln zł strat z pierwszego półrocza i wypracować na koniec roku ponad 11 mln zł zysku netto).
Co więcej, tegoroczne prognozy najprawdopodobniej zostaną przekroczone. Jak podkreśla zarząd, nie uwzględniają one wykorzystania 96 mln zł pozyskanych z publicznej emisji akcji (czerwiec). Na razie jednak władze PBG nie dokonały korekty. - Czekamy na rozstrzygnięcia w kilku przetargach. Jest jeszcze za wcześnie, aby przedstawić nowe szacunki - mówi Robert Białczyk, rzecznik PBG.
Wyniki poprawiły notowania